#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

BAJKA O MAGDZIE GESLER

Audycja jest komentarzem publicystycznym i ma mocno krytyczny i bolesny stosunek do rzeczywistości. Jeśli ci to przeszkadza to zjedz mielone ścięgna, dzioby i pazury w pysznej paróweczce i przestań gwiazdorzyć. Materiał nagrany z TV, bo jedna z telewizji lubi usuwać materiały z nią związane.

Wklejamy tekst bajki, na wypadek gdyby ktoś chciał go wydrukować, owinąć się folią spożywczą i wysmarować masłem.

Bajka o Magdzie Gessler

Samochwała gotowała
I wciąż tak opowiadała:

Smaczna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie,

Jem risotto z polędwiczek
Śpiewam piękniej niż słowiczek

Umiem krzyczeć na kucharzy
Umiem rosół dobrze warzyć

Umiem wszystko skrytykować
Ludziom kuchnię zdemolować

W garach mieszam doskonale
O podłogę rzucam talerz

Płaczą przeze mnie kelnerki...
Taki ja mam talent wielki!

Taka jestem samochwała,
Że się w końcu wyjeb...

Dość już mam tych stołówek
Zostałam twarzą parówek

Te parówki są randkowe
Sami wiecie, co z tym robię

Tylko Chuck Noris potrafi...

Tylko Chuck Noris potrafi byc kamikadze 12 razy.

Po niespotykanie burzliwej...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pewna gazeta zorganizowała...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

PANIE! MOŻE NIE Z TEJ STRONY TRZEBA!

Czy słowo "klient" nie jest tutaj za bardzo na wyrost? Jeśli w końcu nie udało mu się do dobrać do wózka, to może też wcale nie poszedł na zakupy??

Przychodzi okres wiosenny....

Przychodzi okres wiosenny. Misie budza się w gawrze.
Stwierdzaja, że niedzwiedzice jeszcze spia, a że sa gentelmenami wiec ich nie budza. Ale jak to chłopy po tak długim życiu w celibacie postanawiaja, iż trzeba cos wymysleć.
A więc zaczynaja to robić między soba. W pewnym momencie wpada zajac i otwiera oczy ze zdumienia. Po chwili ucieka w las.
Jeden misio mówi do drugiego:
Jestes szybszy i złap tego zajaca bo to jest największy plotkarz w lesie.
Misio goni zajaca przez las. W pewnym momencie zajaczek wpada do jeziora. Misio wkłada swoja ogromna łapę i go szuka. Po chwili wyciaga bobra i go pyta:
Nie widziałes może zajaca
Na to bóbr:
Utonał, ty pedale.

Do pubu, w którym siedzi...

Do pubu, w którym siedzi Irlandczyk, wchodzi trzech Angoli. Zamawiają po kuflu piwa i zaczynają się zastanawiać, jak tu wkurzyć nieznajomego. Pierwszy z nich wstaje, podchodzi i mówi:
- Ty, wiesz, że święty Patryk był pedałem?
- No i co z tego?
Pierwszy Angol niepocieszony wrócił do stolika. Drugi wstaje, mówi "teraz ja spróbuję" i podchodzi do Irlandczyka::
- Ty, a wiesz, że święty Patryk był pedałem i w dodatku transwestytą?
- No i co z tego?
Ten także wrócił niepocieszony do stolika. W końcu trzeci próbuje:
- Ty, a wiesz, że święty Patryk był Angolem?
- Taa...Twoi kumple już mi mówili.

Listopadowy, dżdżysty...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.