FIDEL I CYTRYNA...

Siedz膮 dwa 艣limaki na...

Siedz膮 dwa 艣limaki na zegarze, jeden na wskaz贸wce godzinowej, drugi za艣 na minutowej.
Spotykali si臋 co godzin臋.
I co godzin臋 jeden m贸wi艂 do drugiego:
- Ej stary, ale jazda...

Kr贸l lew wyda艂 zarz膮dzenie:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Prosiaki si臋 bawi膮, wesel膮,...

Prosiaki si臋 bawi膮, wesel膮, raduj膮. Nagle - do pokoju wchodzi z艂y wilk. Wszyscy zamarli.
- Salam alejkum - powiedzia艂 wilk.
Prosiaki odetchn臋艂y z ulg膮...

Idzie kr贸lik do misia...

Idzie kr贸lik do misia i m贸wi:
- Pozdrawia Ci臋 Micha艂!
- Jaki Micha艂?
- Ten co ci w mord臋 kicha艂!
Na nast臋pny dzie艅 przychodzi kr贸liczek do misia i m贸wi:
- Masz pozdrowienia od Micha艂a!
- Jakiego Micha艂a?
- Tego co Ci gile wyci膮ga艂a.
Nast臋pny dzie艅 kr贸liczek do misia:
- Pozdrawia ci臋 Micha艂!
- Jaki Micha艂?
- Ten co Ci w mord臋 kicha艂!!
Zdenerwowany misiu idzie do sowy i opowiada jej ca艂膮 sytuacj臋. Sowa m贸wi:
- Wiesz to bardzo ci臋偶ka sprawa, ale mam pomys艂! Podejd藕 pierwszy do kr贸liczka i powiedz mu:
- Masz pozdrowienia od daszki, a jak on zapyta od jakiego daszki to odpowiesz, tego co ma czaszk臋 z blaszki.
No dobra m贸wi misiu.
Na nast臋pny dzie艅 spotyka kr贸lika i m贸wi:
- Masz pozdrowienia od daszki!
- Wiem, Micha艂 mi m贸wi艂!
- Jaki Micha艂?
- Ten co Ci w mord臋 kicha艂!

W ZOO przed klatk膮 z...

W ZOO przed klatk膮 z ma艂pami zatrzymuje si臋 szkolna wycieczka. W pewnym momencie para ma艂p zaczyna si臋 kocha膰. Nauczycielka nie mo偶e odci膮gn膮膰 dzieci od klatki, wi臋c idzie po dozorc臋 i m贸wi:
- Niech pan co艣 zrobi. Przecie偶 nie wypada, 偶eby dzieci przygl膮da艂y si臋 temu. Mo偶e da pan ma艂pom herbatnika?
- A pani dla herbatnika przerwa艂aby w takim momencie?

Id膮 3 mr贸wki przez pustyni臋....

Id膮 3 mr贸wki przez pustyni臋.
Nagle zachcia艂o im si臋 pi膰.
Zobaczy艂y 3 藕r贸d艂a.
Pierwsza napi艂a si臋 z pierwszego i m贸wi艂a ca艂y czas my, my.
Druga napi艂a si臋 z drugiego i m贸wi艂a pa艂k膮 w 艂eb, pa艂k膮 w 艂eb.
Trzecia z trzeciego i 艣piewa艂a sto lat, sto lat.
Id膮 dalej i spotykaj膮 policjanta a przy nim martw膮 kobiet臋.
Policjant si臋 pyta:
- Kto zbi艂 t膮 kobiet臋 a pierwsza mr贸wka:
- My, my
- A czym j膮 zabili艣cie?
- Pa艂k膮 w 艂eb, pa艂k膮 w 艂eb.
- A ile chcecie siedzie膰?
- Sto lat, sto lat.

艢ciga艂 si臋 pies z 偶贸艂wiem....

艢ciga艂 si臋 pies z 偶贸艂wiem. Gdy 偶贸艂w przybieg艂 na met臋 jako pierwszy, pies pomy艣la艂:
- O cholera, musia艂 za偶y膰 jaki艣 niez艂y 艣rodek dopinguj膮cy!