FIDEL I CYTRYNA...

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu nied藕wiedzia.
- Poprosz臋 chleb z g贸rnej p贸艂ki.
Nied藕wied藕 wchodzi na gor臋 i podaje chleb.
Nast臋pnego dnia:
- Poprosz臋 chleb z g贸rnej p贸艂ki.
Nied藕wied藕 wchodzi na gor臋 i podaje chleb.
Historia powtarza si臋 przez kilka dni.
Nied藕wied藕 si臋 zdenerwowa艂 wszed艂 na gor臋 i czeka.
Przychodzi zaj膮czek:
- Poprosz臋 mas艂o z dolnej p贸艂ki.
Nied藕wied藕 schodzi podaje mas艂o.
- I jeszcze chleb z g贸rnej p贸艂ki.

Lew z rana postanowi艂...

Lew z rana postanowi艂 si臋 dowarto艣ciowa膰. Z艂apa艂 wi臋c Zaj膮ca i pyta:
- Kto jest kr贸lem d偶ungli?
- Ty,Ty kr贸lu - m贸wi wystrachany zaj膮c. Lew pu艣ci艂 go i z艂apa艂 zebr臋
- Kto jest kr贸lem zwierz膮t?
- Ty Lwie. Ty jeste艣 kr贸lem.
- Ok. - Lew pu艣ci艂 zebr臋. Lew dorwa艂 nied藕wiedzia. Powali艂 go i pyta:
- M贸w kto jest kr贸lem zwierz膮t. Mi艣 by艂 nie w sosie wi臋c m贸wi:
- No dobra, ty jeste艣 kr贸lem zwierz膮t. Lew dumny jak paw podchodzi do s艂onia i pyta:
- Ty s艂o艅, kto jest kr贸lem zwierz膮t? S艂o艅 spojrza艂 i nagle z艂apa艂 lwa tr膮b膮 i rzuci艂 nim o ska艂y. Wybi艂 mu z臋by i pogruchota艂 ko艣ci. Lew otrz膮sn膮艂 si臋 i m贸wi:
- Kufa, son jak nie wies to sie nie denerfuj.

呕y艂o sobie dw贸ch my艣liwych....

呕y艂o sobie dw贸ch my艣liwych. Jeden do domu przychodzi艂 zawsze z pustymi r臋kami, drugi natomiast codziennie upolowa艂 sarn臋, wilka czy jakiego艣 innego zwierza. Pierwszy my艣liwy nie wytrzyma艂 w ko艅cu i zapyta艂 drugiego
- Jak ty to robisz, 偶e zawsze jeste艣 w stanie co艣 upolowa膰?
- To proste. Najpierw znajduj臋 jak膮艣 nor臋, podchodz臋 do niej, wo艂am uu uu! Odpowiada mi uu uu! Potem wk艂adam do nory luf臋 i strzelam - zawsze co艣 upoluj臋.
Drugi my艣liwy nie bardzo chcia艂 wierzy膰, ale poszed艂 do lasu, odnalaz艂 nor臋 kr贸lika, zawo艂a艂 uu uu! odpowiedzia艂o mu uu uu! strzeli艂, potem rozkopa艂 nor臋 i mia艂 kr贸lika!! Zadowolony zacz膮艂 polowa膰 w ten spos贸b - najpierw na ma艂e zwierz臋ta (kr贸liki, lisy), potem wpad艂 na to, 偶e jaskinia nied藕wiedzia to te偶 taka wielka nora i uda艂o mu si臋 i jego upolowa膰. W ko艅cu, gdzie艣 po艣rodku lasu znalaz艂 wieeelk膮 nor臋, wi臋ksz膮 nawet od tej nied藕wiedziej. Podchodzi wi臋c do niej, wo艂a uu uu! odpowiedzia艂o mu uu uu!, strzeli艂 i... przejecha艂 go poci膮g...