#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

[HIT SIECI] Najgorsze parkowanie równoległe, jakie widzieliśmy. 30 minut walki i...

Filmik przedstawiający nieudane próby parkowania na jednej z małych uliczek Belfastu w Irlandii Północnej, szturmem podbił Internet.
Film został nagrany przez grupę studentów mieszkających w budynku przy Fitzroy Avenue. Następnie jeden z nich, Ciaran Shannon umieścił go na Youtubie. Z opisu wynika, że młodzieńcy najpierw przez jakiś czasy oglądali zmagania kierującej autem kobiety i gdy stało się jasne, że sobie nie poradzi, jeden z nich zbiegł na dół zaoferować jej pomoc. Kobieta odmówiła, więc studenci postanowili zacząć nagrywać.

Filmik trwa aż 14 minut, ale cała próba parkowania zajęła około pół godziny. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie, a parkująca została nagrodzona owacją.
Film, który początkowo miał być tylko ciekawostką dla znajomych obejrzało już ponad milion osób. Zainteresowały się nim nawet brytyjskie media, a do drzwi studentów zapukali dziennikarze BBC.

Wydawało nam się, że to bardzo śmieszne, wręcz szalone - powiedział jeden z nich, Ciaran Doherty - Tam było wystarczająco dużo miejsca, by spokojnie zaparkować. Sam mam prawo jazdy i zdarzało mi się miewać problemy z parkowaniem równoległym, ale to było coś zupełnie wyjątkowego.

Reporterka Tara Mills zaproponowała dowcipnisiom, żeby w takim razie sami pochwalili się swoimi umiejętnościami. Ciaran Shannon podjął wyzwanie i zaparkował w tym samym miejscu za trzecim podejściem.

- Mój dziadek ma kurzą...

- Mój dziadek ma kurzą fermę. I, wyobraź sobie, ma na niej najbardziej leniwe koguty na świecie.
- Czemu?
- One nigdy rano nie pieją. Czekają, aż zaczną piać te z pobliskich wiosek i na znak zgody kiwają wtedy głowami, że to już czas.

W starożytnej Grecji...

W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:
- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"
- Potrójny filtr?
- Dokładnie - kontynuował Sokrates - Zanim powiesz coś o moim studencie, spróbujmy przefiltrować to, co chcesz mi powiedzieć. 1-Pierwszy filtr to prawda. Czy upewniłeś się, że to co słyszałeś o moim studencie jest w 100% prawdziwe?
- No nie, właściwie to tylko to słyszałem...
- Dobrze, czyli właściwie nie wiesz czy to jest prawda czy fałsz...Przejdźmy do filtru drugiego, filtr dobroci. Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest czymś dobrym?
- Raczej nie, właściwie to coś przeciwnego
- Czyli chcesz mi powiedzieć o nim coś złego, nie wiedząc nawet czy to jest prawda.
Mężczyzna potrząsnął ramionami z zawstydzeniem a Sokrates kontynuował:
- Nadal możesz pomyślnie zdać ten test, bo mamy trzeci filtr: użyteczności. Czy to co chcesz mi powiedzieć o moim studencie jest dla mnie użyteczne?
- Nie specjalnie.
- Zatem - podsumował Sokrates - jeżeli chcesz mi powiedzieć coś, o czym nie wiesz czy jest prawdziwe, ani dobre ani też użyteczne dla mnie... To po co mi to w ogóle mówić?
Mężczyzna poczuł porażkę i był zawstydzony.
To jest powód, dla którego Sokrates był uważany za najwybitniejszego filozofa i darzony takim wielkim szacunkiem.
To również wyjaśnia, dlaczego nigdy się nie dowiedział, że Platon posuwał jego żonę.

Bajka o Kuźniarze

Audycja jest komentarzem publicystycznym i ma mocno krytyczny i bolesny stosunek do rzeczywistości. Jeśli chcesz, żeby było sympatycznie, włącz sobie "Wstajesz i wiesz".

Wchodzi francuz do polskiej...

Wchodzi francuz do polskiej restauracji, spotyka młoda kelnerkę i mówi:
- Bonjoure [czyt. Bonżur] madame.
- Żuru nie ma, jest tylko krupnik.

OJ TAM! OJ TAM! ZDRZEMNĄŁ SIĘ I TYLE!

Wielogodzinna podróż samolotem jest niezwykle męcząca. Każdy pasażer radzi sobie ze zmęczeniem na swój sposób. Ten mężczyzna wybrał dość typowy sposób - drzemkę. Miejsce, jakie sobie wybrał na odpoczynek budzi wiele kontrowersji.

Amerykański żurnalista...

Amerykański żurnalista przeprowadza wywiad z angielskim lordem. Amerykańskim zwyczajem kładzie nogi na stole i pyta lorda:
- Mam nadzieję, że nie jest pan tym urażony, że kładę nogi na stół. U nas w Ameryce to norma...
- Rozumiem. Niech się Pan nie krępuje i położy wszystkie cztery...

Matka do córki dzień...

Matka do córki dzień przed ślubem:
- Pamiętasz co ci zabraniałam przez ostatnie dwa lata i mówiłam, że masz na to jeszcze czas?"
- Tak, mamo.
- To od jutra córuś, będzie to twój obowiązek.