#it
emu
psy
syn

i kto jest hardcorem?

Kocham Ciebie bardzo...

Kocham Ciebie bardzo przez wszystkie dni w roku, wi─Öc w dzie┼ä Walentynek daj mi ┼Ťwi─Öty spok├│j.

Dzwoni telefon. Mała...

Dzwoni telefon. Mała dziewczynka odbiera:
- Halo?
- Cze┼Ť─ç kochanie, jest mamusia?
- Jest
- A co robi?
- Jest z jakim┼Ť facetem w sypialni
- To powiedz jej, ┼╝e ja wcze┼Ťniej wyszed┼éem z pracy i ju┼╝ wracam.
Dziewczynka odeszła od telefonu, powtórzyła wszystko mamie i wróciła do telefonu:
- Powiedziałam
- I co mama zrobiła?
- Najpierw ten facet z którym była przestraszył się i wyleciał za okno. Potem mama krzyknęła "kochanie zaczekaj" i też wyleciała przez okno i wpadła plackiem do pustego basenu
- Basenu? A czy to numer 555-333-22?

Mama babcia i córka siedziały...

Mama babcia i c├│rka siedzia┼éy w jednym domku i zastanawia┼éy si─Ö jaki jest najwi─Ökszy b├│l na ┼Ťwiecie. C├│rka m├│wi:
-Kiedy┼Ť jak mnie Jasio za cycki wytarga┼é to ma┼éo si─Ö nie zesra┼éam b├│lu.
Mama na to:
-To Ty nigdy nie rodzi┼éa┼Ť!
A babcia m├│wi:
-Wy to nie wiecie co to jest prawdziwy b├│l! Kiedy┼Ť jak jecha┼éam na rowerze to mi si─Ö kuciapka w ┼éa┼äcuch wkr─Öci┼éa i z b├│lu z─Öbami dzwonek odgryz┼éam!

Rybak ┼éowi ryby nad rzek─ů....

Rybak ┼éowi ryby nad rzek─ů. W pewnym momencie podp┼éywa do niego wychudzony krokodyl i pyta:
-Bior─ů?
-Nie.
-To zostaw te rybki i chod┼║ si─Ö wreszcie wyk─ůpa─çÔÇŽ

Przed w┼éa┼Ťcicielem ma┼éej...

Przed w┼éa┼Ťcicielem ma┼éej firmy siada urz─Ödnik z kontroli skarbowej:
- Chciałbym listę osób które pan zatrudnia i ile im pan płaci.
W┼éa┼Ťciciel:
- No c├│┼╝, mam dw├│ch przedstawicieli handlowych, dostaj─ů po 1200 z┼éotych miesi─Öcznie plus troch─Ö na paliwo i kom├│rki.
I jeszcze jednego takiego, wie pan. No, odwala 90 procent roboty w firmie, za fajki i butelk─Ö w├│dki na weekend.
Aha, i jeszcze raz na dwa tygodnie sypia z moja ┼╝on─ů.
- O, w┼éa┼Ťnie z nim chcia┼ébym rozmawia─ç!
- Rozmawia pan.

Dlaczego blondynka przechodzi...

Dlaczego blondynka przechodzi obok pas├│w,a nie a pasach?
A żeby zebra bólu nie czuła...

Po czym mo┼╝na pozna─ç,...

Po czym można poznać, że Mario chciał zostać adwokatem?
- Poszedł na prawo.

Siedz─ů urz─Ödniczki w ZUSie:...

Siedz─ů urz─Ödniczki w ZUSie:
- Ale ten dzie┼ä si─Ö ci─ůgnie...
- No nie przesadzaj, pół godziny dopiero siedzisz i juz narzekasz. Zaraz
na przerw─Ö p├│jdziesz.
- Juz bylam.