i kto jest hardcorem?

Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o...

Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o na 艣rodek jeziora na ryby i zacz臋li 艂owi膰 ryby. Wyci膮gaj膮 pi臋kne sztuki jedna za drug膮, ale po pewnym czasie przyszed艂 wiecz贸r i jeden z nich m贸wi:
- S艂uchaj, musimy jutro wr贸ci膰 w to miejce bo 艣wietnie bior膮 ryby.
- Nie ma problemu - m贸wi drugi, poczym bierze kred臋 i na pod艂odze 艂贸dki maluje k贸艂ko.
Na to jego kolega:
- Idioto co ty robisz?! Sk膮d wiesz, 偶e jutro przyp艂yniemy t膮 sam膮 艂贸dk膮?

Siedzi sobie para rodzic贸w...

Siedzi sobie para rodzic贸w przed telewizorem i ogl膮daj膮 mecz. Stary pije piwo i je orzeszki a stara go [bip]:
- A kto to jest ten w czarnym?
- A dlaczego oni biegaj膮?
- A dlaczego ci drudzy nie maj膮 swojej pi艂ki? - itp. Komentator te偶 pieprzy i stary wk艂ada sobie orzeszki do uszu. Cisza, spok贸j, a co si臋 dzieje wida膰 w tv. Mecz si臋 sko艅czy艂, stary chce wyj膮膰 orzeszki, a tu lipa! Nie mo偶e wyj膮膰, wi臋c skacze na jednej nodze, matka wpada w histeri臋. W tym momencie do domu wchodzi c贸rka z ch艂opakiem i widz膮 jazd臋 - ojciec skacze na jednej nodze, matka lamentuje - dramat. Wi臋c ch艂opak m贸wi:
- Wsadz臋 pani m臋偶owi dwa palce do dziurek w nosie, m膮偶 nabierze powietrza i napnie si臋 mocno, to orzeszki same wystrzel膮 pod ci艣nieniem.
Tak zrobi艂. Stary si臋 napi膮艂, a orzeszki wyskoczy艂y. Mama zadowolona pyta ch艂opaka:
- Och, jaki pan zdolny i pomys艂owy! Czy zastanawia艂 si臋 pan kim bedzie?
A ojciec, patrz膮c z niesmakiem na ch艂opaka, m贸wi:
- S膮dz膮c po zapachu palc贸w, to naszym zi臋ciem!

Rozmowa dw贸ch kumpli:...

Rozmowa dw贸ch kumpli:
- Nadal jeste艣 zar臋czony z Ma艂gosi膮?
- Nie, zerwa艂a nasze zar臋czyny miesi膮c temu. Powiedzia艂a, 偶e jestem biedny.
- Ale dlaczego, powiedzia艂e艣 jej chyba, 偶e masz bogatego wujka?
- Powiedzia艂em - teraz jest moj膮 ciotk膮.

Rozmowa dw贸ch my艣liwych:...

Rozmowa dw贸ch my艣liwych:
- Jak rozpozna艂e艣, 偶e to by艂 lew鈥搇udojad?
- Mia艂 taki wzrok jak moja 偶ona.

Dwaj studenci mieli poprawkowy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W by艂ym ZSRR wyprodukowano...

W by艂ym ZSRR wyprodukowano tak cienki drucik, 偶e by艂 widoczny jedynie pod pot臋偶nym mikroskopem. Zadowoleni wys艂ali sw贸j produkt do Szwajcarii aby si臋 pochwali膰 swoj膮 precyzj膮.
Po tygodniu przesy艂ka wr贸ci艂a, niby w nienaruszonym stanie. Dopiero do艂膮czony list wyja艣ni艂 ca艂膮 spraw臋.
- My z drucika zrobili艣my rurk臋!

M臋偶czyzna spaceruje kalifornij...

M臋偶czyzna spaceruje kalifornijsk膮 pla偶膮 pogr膮偶ony w g艂臋bokiej modlitwie.
Nagle przem贸wi艂 g艂o艣no:
- Panie Bo偶e spe艂nij jedno moje 偶yczenie.
I us艂ysza艂 g艂os Boga:
- Poniewa偶 zawsze chodzi艂e艣 moimi drogami spe艂ni臋 twoje 偶yczenie.
M臋偶czyzna poprosi艂:
- Zbuduj dla mnie most na Hawaje, 偶ebym m贸g艂 tam je藕dzi膰 samochodem, kiedy tylko zechce.
B贸g odpowiedzia艂:
- Twoje 偶yczenie jest bardzo materialistyczne. Pomy艣l logicznie, jak wielkich nak艂ad贸w wymaga takie przedsi臋wzi臋cie. Ile betonu, stali. Rzecz jasna mog臋 to zrobi膰, ale trudno znale藕膰 usprawiedliwienie dla takiej pro艣by. Mo偶e wymy艣li艂by艣 inne 偶yczenie, kt贸re bardziej odda艂oby mi chwa艂臋.
M臋偶czyzna d艂ugo si臋 zastanawia艂 i w ko艅cu odrzek艂:
- Dobrze Panie Bo偶e, w takim razie chcia艂bym by膰 w stanie zrozumie膰 kobiety. O co tak naprawd臋 im chodzi, kiedy na moje pytanie - o ci jest? - odpowiadaj膮 - a nic.
Po kilku minutach ciszy B贸g odpowiedzia艂:
- Chcesz dwa, czy cztery pasy ruchu na tym mo艣cie?

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o...

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o si臋 do lasu. Jeden z nich nagle upad艂. Drugi po ogl臋dnym zbadaniu kolegi stwierdzi艂, 偶e jego ga艂ki oczne wywr贸ci艂y si臋 na drug膮 stron臋 i 偶e chyba nie oddycha. Chwyci艂 za telefon kom贸rkowy i zadzwoni艂 na pogotowie.
- M贸j kolega jest martwy. Co mog臋 zrobi膰? 鈥 zapyta艂 piel臋gniark臋, kt贸ra odebra艂a telefon.
- Tylko spokojnie 鈥 us艂ysza艂 my艣liwy w s艂uchawce. 鈥 Najpierw musimy si臋 upewni膰 czy ta osoba jest martwa.
Nasta艂a chwila ciszy, po kt贸rej piel臋gniarka us艂ysza艂a przez telefon strza艂.
- OK, to co teraz? 鈥 odezwa艂 si臋 w telefonie z powrotem g艂os my艣liwego.

Kiedy艣 Czukcza pojecha艂...

Kiedy艣 Czukcza pojecha艂 po przyjemno艣ci do miasta. Wst膮pi艂 do burdelu. Wybra艂 jedn膮 z dziewczyn i poszed艂 z ni膮 do pokoju. Po zako艅czeniu us艂ugi Czukcza p艂aci. Dziewczyna widz膮c wi臋ksz膮 got贸wk臋 naci膮ga na jeszcze jedn膮 us艂ug臋. Wreszcie Czukcza si臋 zgadza. Po wszystkim zabiera jej wcze艣niej dane pieni膮dze.
- Co robisz? Zostaw moje pieni膮dze. Dlaczego mi je zabierasz?
- Czukcza chcia艂, Czukcza p艂aci艂. Ty chcia艂a艣, ty p艂acisz...