I POWIADAM WAM! OSTATNI B臉D膭 PIERWSZYMI....

Tony Cruz na koniu Pakistan Star debiutowa艂 na zawodach w pi膮tek. Tego debiutu ani on, ani ogl膮daj膮cy na pewno d艂ugo nie zapomn膮. Co za gonitwa!

Czemu bociany odlatuj膮...

Czemu bociany odlatuj膮 na zim臋 do ciep艂ych kraj贸w ??
Bo na piechot臋 maj膮 za daleko.

By艂 sobie s艂o艅 Adam i...

By艂 sobie s艂o艅 Adam i wielb艂膮d Ja艣.
-Dlaczego masz cycki na plecach.?-pyta Adam Jasia!
-Fajny komplement od kogo艣 kto ma wielkiego ch**a na czole!

Biegnie zaj膮czek przez...

Biegnie zaj膮czek przez las i krzyczy:
- Wyrucha艂em lwice, wyrucha艂em lwice! Spotyka 偶yraf臋, oj zaj膮czku nie krzycz tak g艂o艣no bo jak lew to us艂yszy to zobaczysz...
- Eeee tam, ja go pier.... i dalej biegnie i krzyczy: wyrucha艂em lwice, wyrucha艂em lwice! Spotyka zebre:
- Oj zaj膮czku nie krzycz tak g艂o艣no bo jak lew to us艂yszy to ci wpier.... Eeeeee tam , a ja go pier..... i dalej biegnie i krzyczy: wyrucha艂em lwice... Nagle z krzak贸w wybiega wielki lew i us艂yszawszy to zaczyna goni膰 ma艂ego zaj膮ca. Biegn膮 przez g臋sty las, nagle lew wpada pomi臋dzy dwa drzewa i i nie mo偶e si臋 wydosta膰. Zaj膮czek podchodzi od ty艂u, rozpina rozporek i m贸wi:
- No k***a! W to, to mi chyba nikt nie uwierzy!

Wisz膮 trzy nietoperze....

Wisz膮 trzy nietoperze. Gambu艣, Gieniu艣 i Wacu艣. Gambu艣 i Gieniu艣 pytaj膮 si臋 Wacusia:
- Czemu jeste艣 taki zakrwawiony? Na to Wacu艣:
- Widzieli艣cie tamt膮 krow臋?
- Tak.
- To ja j膮 zjad艂em. Teraz Gieniu艣 i Wacu艣 pytaj膮 si臋 Gambusia:
- Czemu jeste艣 taki zakrwawiony? Na to Gambu艣:
- Widzieli艣cie tamtego konia?
- Tak.
- To ja go zjad艂em. Teraz Gambu艣 i Wacu艣 pytaj膮 si臋 Gieniusia:
- Czemu jeste艣 taki zakrwawiony?
- Widzieli艣cie tamto drzewo?
- Tak.
- A ja nie...

Przychodzi ko艅 do baru:...

Przychodzi ko艅 do baru:
- Piwo prosz臋.
- 20 z艂.
Kiedy ko艅 powoli s膮czy piwo barman zagaduje:
- Rzadko widujemy tu konie.
- Nie dziwi臋 si臋! Piwo za 20 z艂...

Rozmawiaj膮 dwa koty....

Rozmawiaj膮 dwa koty. Jeden z nich m贸wi :
- Dzi艣 mia艂em pecha.
- Co si臋 sta艂o?
- Czarne auto przejecha艂o mi drog臋 !
Nauczyciel pyta ucznia:
- Jaki to jest czas : ja si臋 k膮pie, ty si臋 k膮piesz, on si臋 k膮pie?
- Sobota wiecz贸r, panie profesorze.
- Dlaczego nie wysz艂a艣 za m膮偶? - pyta Ewa kole偶ank臋.
- A po co? Mam psa, kt贸ry warczy, papug臋, kt贸ra klnie i kota, kt贸ry w艂贸czy si臋 po nocach...

M膭DRY NIE M膭DRY... ALE ZA TO JAKI ODWA呕NY...

No c贸偶. Jak si臋 chce odpala膰 fajerwerki, trzeba si臋 upewni膰, czy psiaka nie ma w pobli偶u. Dziwne rzeczy wpadaj膮 im czasem do g艂owy.
Ten jamnik nie zna strachu. Rzuci艂 si臋 na fajerwerki, ludzie wpadli w panik臋...

Czemu pies w W膮chocku...

Czemu pies w W膮chocku zabi艂 si臋 o bud臋?
- Bo go so艂tys na spr臋偶ynie uwi膮za艂.

Jedzie ci臋zar贸wka 200/h...

Jedzie ci臋zar贸wka 200/h i nagle wylatuje przed nia wr贸belek. Wr贸belek uderzy艂 w maske. Kierowca wysiada i troch臋 偶al mu by艂o ptaszka wi臋c zabra艂 go do domu, kupi艂 klatk臋, da艂 mu chleb i wod臋. Z rana wr贸belek si臋 budzi i mysli "Kurde...Kraty, chleb, woda. Zabi艂em go!!!" Blum 3

Wchodzi ko艅 do pubu,...

Wchodzi ko艅 do pubu, zamawia sobie piwo.
- Nale偶y si臋 30 z艂otych - Informuje barman.
Ko艅 p艂aci i s膮czy sobie powoli przy ladzie.
- Niecz臋sto widujemy tu konie - zagaduje zaciekawiony barman.
- Nic dziwnego. 30 z艂otych za piwo ?!

W lesie zaj膮czek zak艂ada艂...

W lesie zaj膮czek zak艂ada艂 sklep.Przyszed艂 do niego nied藕wied藕 kt贸ry ba艂 si臋 konkurencji wi臋c pr贸bowa艂 go zastraszy膰.
-Zaj膮c przyjd臋 tu 3 razy a jak kiedy艣 nie b臋dzie tego co chce to ci sklep podpale.
Nied藕wied藕 na drugi dzie艅 przychodzi i m贸wi:
-Dawaj zaj膮c 20kg 艂ab臋dziego pierza.
No to zaj膮c biegnie do piwnicy i niesie 20kg pierza. Wkurzony nied藕wied藕 bierze towar i wychodzi.
Nast臋pnego dnia wraca i m贸wi:
-Prosz臋 mleko w proszku.
A zaj膮c spod lady wyci膮ga mleko i podaje misiowi.
3 dnia do sklepu wchodzi ucieszony nied藕wied藕 i m贸wi:
-2kg ni ch*ja.
Zdziwiony zaj膮c my艣li chwile potem m贸wi:
- Nied藕wied藕 chod藕 za mn膮.
Weszli na zaplecze i zaj膮c gasi 艣wiat艂o i pyta:
-Widzisz co艣?
-Ni ch*ja.
-No to bierz 2kg i sp****alaj.

Trzy myszy przechwala艂y...

Trzy myszy przechwala艂y si臋 w barze, kt贸ra jest wi臋kszym chojrakiem.
Pierwsza m贸wi:
- Ja to bior臋 sobie trutk臋 na szczury, dziel臋 na porcje i wci膮gam nosem.
Druga rzecze:
- Ja podchodz臋 do pu艂apki, chwytam ja i 膰wicz臋 sobie na niej bicepsy.
Trzecia mysz nie m贸wi nic i szykuje si臋 do wyj艣cia.
- A Ty gdzie idziesz?
- Do domu, pobzyka膰 kota.

Misio z prosiaczkiem...

Misio z prosiaczkiem p艂yn膮 艂贸dk膮 po jeziorze. Misio spogl膮da co chwile na prosiaczka, prosiaczek zdenerwowany pyta misia:
- O co ci chodzi misiu? 呕e tak na mnie co chwile patrzysz?
Na to misiu:
- Bo wy 艣winie zawsze co艣 kombinujecie!

Przychodzi zaj膮c do sklepu...

Przychodzi zaj膮c do sklepu z artyku艂ami 偶elaznymi.
- Dzie艅 dobry, czy s膮 rogaliki?
- Nie ma, tu jest sklep 偶elazny.
Na drugi dzie艅 zaj膮c jest zn贸w w sklepie.
- Czy s膮 rogaliki?
- M贸wi艂em ju偶, tu jest sklep 偶elazny.
Na trzeci dzie艅.
- Czy wreszcie przywie藕li te rogaliki?
- S艂uchaj zaj膮c, je偶eli jeszcze raz przyjdziesz tu i spytasz o rogaliki, to ci uszy do lady gwo藕dziami poprzybijam!
Na czwarty dzie艅 przychodzi zaj膮c i pyta si臋:
- Dzie艅 dobry, czy s膮 gwo藕dzie?
- Nie ma.
- A rogaliki?

Dwa szczury jedz膮 ta艣m臋...

Dwa szczury jedz膮 ta艣m臋 filmow膮...
-Dobry film - m贸wi jeden.
-Tak - odpowiada drugi.
-Ale ksi膮偶ka by艂a lepsza!