hahhaahahahhaah
Na przystanku spotykają się dwaj koledzy. - Jak ci się wiedzie? Ożeniłeś się wreszcie? - Jeszcze nie? - To na co czekasz?! - Na autobus.
- Dlaczego przeciętny Irlandczyk/Anglik jest takim śmierdzącym leniem? - Bo mówi: "Gdybym tylko wstał z lóżka, moje miejsce zająłby Polak!"
Pyta się kolega Bin Ladena: - Jaki jest twój ulubiony kolor? A Bin Laden odpowiada: - Granatowy
W jakich naczyniach wampiry gotują zupę? W naczyniach krwionośnych!
Babciu, czy dziadek jest mechanikiem? - Nie wnusiu. - Dziwne, bo właśnie leży na ulicy pod autobusem...
Moskwa, u szewca: - Przyszedłem odebrać buty z naprawy. - Płaci pan 20 rubli. - Tak mało? Na kwicie jest napisane, że mam do zapłaty 40 rubli. - Jeden but zgubiliśmy.