Genialna animacja, obrazująca choć trochę to, czego nie dostrzegamy słuchem.
Położył telefon na ziemi i wtedy zadzwonił. To spowodowało, że mrówki zaczęły robić coś dziwnego…
Czy słowo "klient" nie jest tutaj za bardzo na wyrost? Jeśli w końcu nie udało mu się do dobrać do wózka, to może też wcale nie poszedł na zakupy??
Autor filmu uznał, że z kotem to już na pewno wygra. Okazuje się, że niekoniecznie.
Miał szansę zyskać przyjaciela... i nie skorzystał...