Biedny młody dzik skacowany po imprezie szukał rano drogi powrotnej do domu. Nieopacznie wszedł na teren zarządzany przez nieuprzejme kuce szetlandzkie.
No cóż, kanapowce po prostu tak mają. Nie są zbyt odważne.
Białostoccy studenci "gotują" i dzielą się swoim przepisem z innymi. Jak widać, bieda matką wynalazku...
Gdy dorośnie to już taki milusi nie będzie...
Szalona zabawa w pościeli...
Kura- majster budowlany...