Kot przymarz艂 do drogi

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰...

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰 kota, wi臋c wywi贸z艂 go kilka ulic dalej. Gdy wr贸ci艂 do domu kot ju偶 tam by艂.
Wywi贸z艂 go dziesi臋膰 ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
Wywi贸z艂 go jeszcze raz, kr膮偶y ulicami w prawo w lewo i tak a偶 na drugi koniec miasta.
Dzwoni do domu i pyta si臋 偶ony:
- Jest kot?
- Jest - odpowiada 偶ona.
- Daj go na telefon bo nie mog臋 trafi膰 do domu!

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w. Jeden m贸wi do drugiego:
- S艂uchaj stary, nie wiem co mam zrobi膰, m贸j kot za艂atwia mi si臋 na dywan.
- Jak to?
- No, za艂atwia si臋 na dywan, potem je藕dzi ty艂kiem po pod艂odze i rozsmarowuje to wsz臋dzie, nie wiem ju偶 co mam robi膰. Mo偶e ty by艣 co艣 poradzi艂?
- Wiesz co, zwi艅 dywan i oklej pod艂og臋 papierem 艣ciernym.
Spotykaj膮 si臋 ponownie po dw贸ch tygodniach.
- No i jak? - pyta pomys艂odawca.
- O cz艂owieku, rewelacja! Jak kocisko rozp臋dzi艂o si臋 w przedpokoju, to do lod贸wki ju偶 tylko oczy dojecha艂y!

Idzie mi艣 przez las,...

Idzie mi艣 przez las, patrzy a zaj膮c co艣 w krzakach robi i pyta si臋:
- co zaj膮c robisz?
- spadaj misiek, zaj臋ty jestem!
A misiek twardo:
- no zaj膮c powiedz!
A zaj膮c wkurzony:
- G贸wno! A co my艣la艂e艣, 偶e mi贸d?

Jedz膮 dwie 艣winie z koryta....

Jedz膮 dwie 艣winie z koryta.
Jedna z nich zaczyna rzyga膰.
Druga na to:
- Przesta艅 dolewa膰 i tak tego nie zjemy!

Przychodzi nied藕wied藕...

Przychodzi nied藕wied藕 do zaj膮czka
- Ej zaj膮c cho膰 na impr臋 zabawimy si臋!
Zaj膮czek m贸wi
- Nieee, bo jak chodz臋 z tob膮 na impry to zawsze p贸藕niej mnie pobijesz!
- Nie, no co ty, naprawd臋 nic ci nie zrobi臋!
Nazajutrz zaj膮czek budzi si臋 ca艂y poobijany i wo艂a
- Nieeed偶wieeeed偶! Mia艂e艣 mnie nie bi膰, no co ja ci zrobi艂em?
Nied藕wied藕 odpowiada:
- Na pocz膮tku zacz膮艂e艣 mnie bluzga膰 - 偶e jestem idiot膮 i kretynem, 偶e gruby jestem i w og贸le... ale stwierdzi艂em 偶e obieca艂em, wi臋c nie pobij臋 ci臋. P贸藕niej jecha艂e艣 po mojej matce i dziewczynie - 偶e dziwki i szmaty, i ju偶 mia艂em cie paln膮膰... ale my艣l臋 - obieca艂em. Ale jak nasra艂e艣 na 艂贸偶ko, powtyka艂e艣 w to g贸wno kredki i powiedzia艂e艣 偶e DZISIAJ 艢PIMY Z JE呕EM -nie wytrzyma艂em!

Kierownik sali podaje...

Kierownik sali podaje go艣ciowi menu i m贸wi:
- Specjalno艣ci膮 naszej restauracji s膮 艣limaki!
- Wiem, wiem. Wczoraj obs艂ugiwa艂 mnie jeden z nich.