KTO MU DA艁 PRAWO JAZDY?!!

Zaje偶d偶a drog臋 i przyspiesza przy pr贸bie wyprzedzenia. Halo? Policja? Przyjed藕cie na YouTube.

Na 艂awce w parku siedz膮...

Na 艂awce w parku siedz膮 dwie staruszki. Nagle podchodzi do nich starszy pan. Babcie o偶ywiaj膮 si臋 i zagaduj膮 go tajemniczo:
- Wie pan, 偶e mo偶emy poda膰 dok艂adn膮 dat臋 i miejsce pana urodzenia?
- Eee, niemo偶liwe.
- Za艂贸偶my si臋! - m贸wi膮 babki. - A je艣li powiemy prawid艂owo, to 艣ci膮gasz pan spodnie!
Facet zgadza si臋 i w tym momencie obie m贸wi膮 ch贸rem:
- Urodzi艂 si臋 pan 11 lutego 1922 roku w Koluszkach!
- To prawda! - odpowiada dziadek i tak jak ustalono, zdejmuje spodnie, zostaj膮c w samych majtkach.
Gdy ju偶 za艂o偶y艂 spodnie z powrotem, zaciekawiony pyta:
- A teraz powiedzcie panie, jak to zgad艂y艣cie?
- Sam 偶e艣 pan nam to wczoraj powiedzia艂 na tej 艂awce!

Dzie艅 dobry, cze艣膰 i...

Dzie艅 dobry, cze艣膰 i czo艂em! Pytacie sk膮d si臋 wzi膮艂em?
Jestem weso艂y Donek, prezydentem za艣 jest Bronek.
Zdro偶a艂y: benzyna, cukier i gaz,
wi臋c wam co艣 obiecam jeszcze raz!

Facet w sklepie kupuje...

Facet w sklepie kupuje 艣limaki, ale widzi 偶e patrzy si臋 na niego super laska. Zagadn膮艂 do niej, od s艂owa do s艂owa i wyl膮dowali u niej w 艂贸偶ku. Rano go艣膰 si臋 budzi, bierze te nieszcz臋sne 艣limaki i idzie zestresowany do domu. Staje pod drzwiami i ci膮gle nie wie co powiedzie膰 偶onie, gdzie sp臋dzi艂 ca艂膮 noc. Dzwoni, s艂yszy 偶e 偶ona ju偶 podchodzi do drzwi i w ostatniej chwili wpada na pomys艂. Wysypuje 艣limaki na wycieraczk臋, drzwi si臋 otwieraj膮:
- No ch艂opaki, jeste艣my na miejscu, wchodzimy wchodzimy!!!

Wybuch艂a wojna. W radiu...

Wybuch艂a wojna. W radiu spiker czyta o艣wiadczenie rz膮du:
- Wg naj艣wie偶szych doniesie艅 ca艂e miasto zosta艂o zniszczone. Nie ma ju偶 niczego! Powtarzam "niczego": Natalia, Iwona, Celina, Honorata, Ula, Jadwiga, Alina. NICZEGO.

Jasiu pyta mamy:...

Jasiu pyta mamy:
- Kim jestem, Cyganem czy 呕ydem?
- 呕ydem, tak jak ja.
P贸藕niej Jasiu idzie do taty i pyta si臋:
- Kim ja jestem, Cyganem czy 呕ydem?
- Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz?
- Bo kolega chce mi sprzeda膰 rower i nie wiem czy go ukras膰 czy si臋 targowa膰.

M贸wi warszawiak do 艣l膮zaka:...

M贸wi warszawiak do 艣l膮zaka:
- I co wy na tym 艢l膮sku macie? Brud, syf, niebo zamiast niebieskie jest szare. Nawet Katowice maj膮 w herbie jakie艣 m艂oty.
Na to 艢l膮zak:
- A co wy macie w herbie? P贸艂 dorsz, p贸艂 k...a. Ani si臋 naje艣膰, ani podupczy膰.