Patent na połączenie dwóch belek prosto od japońskich samurajów. Nie no, nie od samurajów, ale to tradycyjny sposób w tej części Azji. Stosowany zresztą od dawien dawna.
Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Ten pies zawsze marzył o tym, żeby zostać bohaterem. I postanowił za wszelką cenę to marzenie zrealizować, mimo że chłopiec wcale nie potrzebował jego pomocy.
Śmiałek, który poświęcił się dla was, żebyście mogli oglądać taki fajny filmik nazywa się Nick Jordan. Możecie mu wysyłać kratki pocztowe i listy z podziękowaniami.