Babcia i dziadek siedzą na ławce i rozmawiają: - Wiesz Marian, trochę czuję się głupio, siedząc na ławce w parku. Młodzi tak dziwnie na nas patrzą. - Czuję się podobnie. Może chodźmy do domu, zaparzę herbatkę i pooglądamy sobie leki.
Jak nazywa sie mucha bez ucha? M!
Rozmawia dwóch mężczyzn. Pierwszy pyta:
- lubisz kawały o Warszawiakach? - uważaj, odpowiada drugi, ja jestem Warszawiakiem! - nie szkodzi, ripostuje pierwszy, będę mówił wolniej.
Rozmawiają dwie plotkarki: -O Krysi nie można powiedzieć złego słowa… -To porozmawiajmy o kimś innym!