emu
psy
syn

Oklaskiwanie przechodni├│w

PENSJA...

PENSJA

Kumpel sobie sprawdza konto na necie :
- OOOO PENSJA WP┼üYN─ś┼üA!
- Jaka pensja? Marcin odda┼éem Ci t─ů st├│wk─Ö co Ci wisia┼éem 2 miechy!

Przychodzi ma┼éy Ja┼Ť do...

Przychodzi ma┼éy Ja┼Ť do szko┼éy. Ma ca┼é─ů opuchni─Öt─ů i czerwon─ů twarz. Pani si─Ö pyta:
- Co się stało Jasiu?
- Ooossss...
- No co się stało....?
- Ooooosssssaaaaa.
- Co osa?? Ugryzła cię??
- Nie. Tato ┼éopat─ů zabi┼é!

M─Ö┼╝czy┼║ni maj─ů fajniej,...

M─Ö┼╝czy┼║ni maj─ů fajniej, bo... ? Rozmow─Ö telefoniczn─ů za┼éatwiaj─ů w ci─ůgu 30 sekund. ? Starzy przyjaciele nie wsp├│┼éczuj─ů gdy przytyje. ? Mog─ů samodzielnie otworzy─ç ka┼╝dy s┼éoik. ? Nie musz─ů goli─ç si─Ö poni┼╝ej g┼éowy. ? Seks nie psuje im reputacji. ? Pilot od telewizora nale┼╝y do nich.. wy┼é─ůcznie. ? Mechanik samochodowy m├│wi im ca┼é─ů prawd─Ö. ? Bielizna w opakowaniu po 3 szt. kosztuje 18 PLN. ? Trzy pary but├│w to wi─Öcej ni┼╝ do┼Ť─ç. ? Mog─ů publicznie je┼Ť─ç banana. ? Siedzie─ç z roz┼éo┼╝onymi nogami nie zale┼╝nie od tego, co na sobie maj─ů. ? Mog─ů napisa─ç swoje imi─Ö sikaj─ůc na ┼Ťnieg

http://youtu.be/TcTRulooyo0

Oto fragment wideo z meczu Timisul Urseni z Politehnica Timisoara (0:9). Przypatrzcie si─Ö uwa┼╝nie i ogl─ůdajcie do ko┼äca. Okazuje si─Ö, ┼╝e mieli┼Ťmy do czynienia z niez┼éym symulantem, kt├│ry dodatkowo zosta┼é za sw├│j czyn ukarany.

Robiłem krzyżówkę. W...

Robi┼éem krzy┼╝├│wk─Ö. W jednym ha┼Ťle potrzebowa┼éem pomocy, wi─Öc pytam ┼╝ony:
- "to samo co zero", 3 litery, pierwsza "n". Co┼Ť ci przychodzi do g┼éowy?
- Nic
Ech, po co ja w ogóle pytałem...

Rosja - gdzie si─Ö patrzysz?

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewien o┼Ťrodek dla g┼éuchoniemy...

Pewien o┼Ťrodek dla g┼éuchoniemych obchodzi┼é w┼éa┼Ťnie swoj─ů 50-t─ů rocznic─Ö istnienia. Z tego powodu dyrektor o┼Ťrodka postanowi┼é wys┼éa─ç swoich podopiecznych na uroczyst─ů kolacj─Ö do pobliskiej restauracji. Jednak tu┼╝ przed wyj┼Ťciem na kolacj─Ö dyrektor musia┼é wyjecha─ç z miasta. Jednak nie chcia┼é zawie┼Ť─ç swoich pupili, wi─Öc postanowi┼é powierzy─ç ich w opiek─Ö obs┼éudze restauracji. Zadzwoni┼é do w┼éa┼Ťciciela restauracji i m├│wi:
- Zamierzam przysłać do pana grupę głuchoniemych na kolację. Proszę ich dobrze obsłużyć.
- Ale jak ich zrozumiemy i jak oni zrozumiej─ů nas? - m├│wi restaurator ÔÇô Przecie┼╝ oni nie s┼éysz─ů ani nie m├│wi─ů.
- Niech si─Ö pan nie martwi. Oni b─Öd─ů pokazywa─ç tylko dwa znaki. Je┼Ťli b─Öd─ů si─Ö stuka─ç kantem d┼éoni w szyj─Ö, b─Ödzie oznacza┼éo, ┼╝e chc─ů aby im nala─ç w├│dki. Je┼Ťli natomiast b─Öd─ů wykonywa─ç ruchy r─Ök─ů w kierunku ust, to b─Ödzie oznacza┼éo aby im na┼éo┼╝y─ç jedzenia. Wyb├│r da┼ä pozostawiam panu.
Tak wi─Öc restaurator zgodzi┼é si─Ö i g┼éuchoniemi przyszli na kolacj─Ö. Najpierw - uderzenia r─Ök─ů w szyj─Ö. Kelner szybciutko nape┼éni┼é kieliszki. Potem ruchy r─Ökami do ust - kelnerzy natychmiast podali posi┼éki. I tak par─Ö razy powt├│rzy┼éy si─Ö gesty. Nagle po dw├│ch godzinach picia i jedzenia wszyscy g┼éuchoniemi stan─Öli na baczno┼Ť─ç, otwarli usta i g┼éowy zadarli do g├│ry. Kelnerzy nie znali tego znaku wi─Öc restaurator zadzwoni┼é na kom├│rk─Ö do dyrektora o┼Ťrodka:
- Panie dyrektorze, pa┼äscy ludzie pokazuj─ů nam jaki┼Ť nowy znak, kt├│rego nie rozumiemy.
- A co robi─ů? - pyta si─Ö dyrektor
- Stoj─ů na baczno┼Ť─ç i gapi─ů si─Ö w sufit z otwartymi g─Öbami.
- Aa, niech si─Ö pan nie przejmuje. Napili si─Ö i teraz ┼Ťpiewaj─ů.