Ja specjalistą nie jestem, ale to mi na rumbę wygląda...
Wychodzenie na spacer z kotem to wstyd, co innego z ładnym psem albo na przykład z takim fajnym miśkiem.
Ludzka kreatywność nie zna granic... A do tego rosyjska fantazja. Efekt murowany...
Sztuczka tak zdumiewająca, że sam asystent iluzjonisty wyglądał na mocno zdziwionego. Ten filmik nakręcony przez pewnego ulicznego magika z Tajwanu ma promować adopcje zwierząt.