Pzychodzi facet do lekarza, zdejmuje spodnie, wyjmuje swój interes na leżankę, patrzy na lekarza i milczy. Lekarz po pewnej chwili zdziwiony, pyta:
- czy pana boli?
- nie,
- swędzi?
- nie...
- jest za duży ...
- nie,
- za mały?!
- też nie,
- to co w takim razie?
- fajny, nie?
Hrabia oprowadza gości i pokazuje swoje trofea i mówi:
- To po lewej to lew z Afryki, a to po prawej to tygrys.
Nagle jeden z gości się pyta:
- A ta pani na końcu to kto?
- Moja teściowa.
- A czemu ona się uśmiecha?
- Bo do końca życia myślała, że jej zdjęcie robię.
- Kochany, pamiętasz jak rano biegałam po mieszkaniu i radośnie krzyczałam: "HURRRA, ZNALAZŁAM WRESZCIE TE j***nE KLUCZE!"?
- Tak...
- Nie wiesz, gdzie je położyłam?
Nie od dziś wiadomo, że zakony wykorzystują coraz to mniej ortodoksyjne sposoby na dotarcie ze swoją myślą do młodych. Myślicie, że ta próba była skuteczna?
Nowicjusze z zakonu dominikanów zaprezentowali swoje show na Jarmarku św. Dominika na warszawskim Służewiu. Piosenka Lady Gagi w oryginale ma raczej mało pobożny tekst, dlatego też postanowiono go zmienić. Jak Wam się podobają efekty?