psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

reakcja na Biebera

- Kochany, pami臋tasz...

- Kochany, pami臋tasz jak rano biega艂am po mieszkaniu i rado艣nie krzycza艂am: "HURRRA, ZNALAZ艁AM WRESZCIE TE j***nE KLUCZE!"?
- Tak...
- Nie wiesz, gdzie je po艂o偶y艂am?

Nawalony kole艣 wsiada...

Nawalony kole艣 wsiada do tax贸wki i m贸wi:
- Prosz臋 szybko na dworzec, zap艂ac臋 50z艂!
- Ale my ju偶 jeste艣my na dworcu
- k***a masz te 50z艂, ale na drugi raz tak nie zapie**alaj

Na wsi zabitej dechami...

Na wsi zabitej dechami do sklepu wchodzi go艣膰 w garniturze i z nienagann膮 manier膮 pyta:
- Czy dostan臋 u pana serek Valbon?
Ekspedient za lad膮 patrzy na niego jak na kosmit臋 i odpowiada jak na ch艂opa przysta艂o:
- Nie ma.
Klient:
- Dziekuj臋, do widzenia.
- Panie poczekaj pan. Nie mamy sera Valbon, ale mamy 偶贸艂ty ser i bia艂y ser.
- Nie dzi臋kuj臋. Chcia艂em ser Valbon. Do widzenia.
- Panie poczekaj pan. A co to jest ten ser Valbon?
- Serek Valbon to jest taki mi臋ciutki serek pokryty cieniutk膮 warstw膮 jadalnej ple艣ni...
- A to nie mamy takiego sera...
- Nic nie szkodzi... Do widzenia panu.
- Panie. Poczekaj pan. Sera Valbon to my nie mamy, ale s膮 za to pomidory Valbon i szynka Valbon...

Dyrektor do sekretarki:...

Dyrektor do sekretarki:
- O czym pani teraz my艣li, pani Sylwio?
- O tym samym co pan, panie dyrektorze.
- Och, 艣wintuszka z pani!

Spadaj膮cy jak kamie艅...

Spadaj膮cy jak kamie艅 spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- M贸j si臋 nie otworzy艂! Szcz臋艣cie, 偶e to tylko 膰wiczenia!

Brunetka m贸wi do blondynki:...

Brunetka m贸wi do blondynki:
-Ten kryzys jest straszny. Ostatnio znowu podro偶a艂a benzyna.
-Nic nie szkodzi, ja i tak zawsze tankuj臋 za 50 z艂.

Ukrad艂 z艂odziej kaczk臋...

Ukrad艂 z艂odziej kaczk臋 i mu si臋 to upiek艂o.