psy
emu
#it
hit
syn
fut

Wychowanie Patriotyczne...

Wychowanie Patriotyczne
Na lekcji Wychowania Patriotycznego uczniowie ucz膮 si臋 stopniowania rzeczownik贸w:

Rzeczpospolita I 鈥 wyzysk szlachecki.
Rzeczpospolita II 鈥 bida.
Rzeczpospolita III 鈥 uk艂ad.
Rzeczpospolita IV 鈥 Prawo i Sprawiedliwo艣膰!

- Znakomicie wygl膮dasz!...

- Znakomicie wygl膮dasz! Policzki zrobi艂y ci si臋 takie puco艂owate. Pewnie dobrze was karmili na tym obozie w臋drownym?
- Nie bardzo, tylko musia艂em codziennie nadmuchiwa膰 materace!

Odpierwiastkuj si臋 ode...

Odpierwiastkuj si臋 ode mnie Ty ilorazie nieparzysty, bo jak Ci臋 przelogarytmuj臋, to Ci zbi贸r z臋b贸w wyjdzie poza nawias!

W pewnej mie艣cinie by艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawiaj膮 dwaj tirowcy....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o...

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o si臋 do lasu. Jeden z nich nagle upad艂. Drugi po ogl臋dnym zbadaniu kolegi stwierdzi艂, 偶e jego ga艂ki oczne wywr贸ci艂y si臋 na drug膮 stron臋 i 偶e chyba nie oddycha. Chwyci艂 za telefon kom贸rkowy i zadzwoni艂 na pogotowie.
- M贸j kolega jest martwy. Co mog臋 zrobi膰? 鈥 zapyta艂 piel臋gniark臋, kt贸ra odebra艂a telefon.
- Tylko spokojnie 鈥 us艂ysza艂 my艣liwy w s艂uchawce. 鈥 Najpierw musimy si臋 upewni膰 czy ta osoba jest martwa.
Nasta艂a chwila ciszy, po kt贸rej piel臋gniarka us艂ysza艂a przez telefon strza艂.
- OK, to co teraz? 鈥 odezwa艂 si臋 w telefonie z powrotem g艂os my艣liwego.

Dlaczego na wsi kobiety...

Dlaczego na wsi kobiety szyj膮 m臋偶om kalesony z folii?
- Bo pod foli膮 szybciej ro艣nie.

Kornik pracowa艂 od kilku...

Kornik pracowa艂 od kilku godzin w swojej drewutni. Mia艂 sporo zlece艅 i
zacz膮艂 dr膮偶y膰 jeszcze w nocy , 偶eby zd膮偶y膰 z zam贸wieniami. Zrobi艂 sobie
przerw臋 na rozprostowanie zm臋czonych odn贸偶y. Od kilku dni mia艂 w g艂owie
dziwn膮 pustk臋 i zastanawia艂 si臋 , czy nie spotka膰 kumpli kornik贸w i nie
zala膰 porz膮dnie robaka..........
Nagle........ stan膮艂 jak wryty. Drog膮
kroczy艂a pon臋tna komarzyca, kt贸ra przystan臋艂a i z uznaniem omiot艂a wzrokiem
muskularne cia艂o kornika...
Bzzzz... szepn臋艂a komarzyca.
Bezy bezy ...wyj膮ka艂 kornik.
Tak si臋 zakochali od pierwszego bzykni臋cia.
Romans musia艂 sta膰 si臋 g艂o艣ny na prowincjonalnej 艂膮ce. Owadzia plotka
rozprzestrzenia si臋 z szybko艣ci膮 pasikonika i cho膰 偶yje kr贸tko jak j臋tka
jednodni贸wka, potrafi dotrze膰 do ucha ka偶dego zainteresowanego. Nic nie
pomaga艂y awantury i gro藕by. Bo kto to widzia艂 komarzyc臋 i kornika! Same
k艂opoty z tego b臋d膮...
Skoro m艂odzi nie potrafili bez siebie 偶y膰, rodziny
same postanowi艂y uci膮膰 sprawie 艂eb. Skazani na banicj臋 nie rozumieli ,
dlaczego wszyscy byli przeciwko tej mi艂o艣ci- szalonej nami臋tnej, cudownie
s艂odkiej.
艢wiat艂o zrozumienia sp艂yn臋艂o nagle, kiedy pewnego ch艂odnego popo艂udnia
komarzyca powi艂a dzieci臋.
Rodzice d艂ugo pochylali si臋 w milczeniu nad kolebk膮, nie wiedz膮c jak
skomentowa膰 zaskakuj膮c膮 zawarto艣膰 zawini膮tka. Wreszcie odezwa艂 sie kornik
- BIEDNE MALE艃STWO, NA CA艁YM TYM POD艁YM 艢WIECIE TYLKO MAMA I TATA B臉D膭 CI臉 KOCHA膯.
Z koronkowego becika wygl膮da艂 z zaciekawieniem ma艂y, z艂o艣liwooki
komornik.

Dow贸dca operacji w Iraku...

Dow贸dca operacji w Iraku melduje prezydentowi Bushowi:
- Pa艅ski pomys艂 u偶ycia delfin贸w-saper贸w sprawdza si臋 po艂owicznie. To znaczy na oceanie jest OK, ale na pustyni delfiny sobie nie radz膮.