A wszystko przez ciekły azot...
To się nazywa trzymać fason i mieć poczucie rytmu i humoru...
Bankomatom czasem zdarzają się awarie - a to pieniędzy zabraknie, a to system się zawiesi, a to jakaś inna sytuacja losowa.
Ja specjalistą nie jestem, ale to mi na rumbę wygląda...
W sumie chodzi tylko o więcej wyobraźni... No dobra, trochę więcej niż więcej...