Ataman mówi do kozaków: - No to co panowie? NA KOŃ! - Na koń i na koń! A może chociaż tak raz NA BABY???
Rozmawiają dwie koleżanki. - Szkoda, że już się te rozgrywki kończą! - Nie chcesz mi wmówić, że oglądasz mecze? - Nie!... Ale jak w tym czasie się z mężem seksimy, to mogę sobie pokrzyczeć bez podejrzeń sąsiadów!
W sumie chodzi tylko o więcej wyobraźni... No dobra, trochę więcej niż więcej...