W sumie chodzi tylko o więcej wyobraźni... No dobra, trochę więcej niż więcej...
Małe zwierzątka są naprawdę rozkoszne. Zwłaszcza w czasie zabawy. Te chomiki zdecydowały się na bardzo intensywny wysiłek, na punkcie którego się zakręciły. I to dosłownie.
Rozumiem, że niedługo lato i trzeba poprawić sylwetkę, ale czy może ktoś powiedzieć jakie partie mięśni rozwija to ćwiczenie?
Pewien pomysłowy człowiek uznał, że będzie to najodpowiedniejsza koperta. Chyba jest to uczciwe?