Wiadomo, że tatuś ma przewagę sprytu i siły, więc chętnie z tego skorzysta przy najbliższe okazji.
Tymczasem gdzieś w Nowej Zelandii ktoś latał dronem nad szkolnym boiskiem i kręcił film. Jeden z dzieciaków pomyślał, mam piłkę zaraz w niego kopnę... i poszło.