#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Zwi膮zek Zawodowy Przemytnik贸w (8 kwietnia 2015) - Felieton Tomasza Olbratowskiego

Podwy偶ka akcyzy na papierosy spowodowa艂a spadek wp艂yw贸w bud偶etowych. O Zwi膮zku Zawodowym Przemytnik贸w opowiada Tomasz Olbratowski. Zobacz felieton!

Alpinista wpada w przepa艣膰. ...

Alpinista wpada w przepa艣膰.
Koledzy krzycz膮:
- Piotr 偶yjesz?
- 呕yj臋!
- R臋ce masz ca艂e?
- Ca艂e!
- Nogi masz ca艂e?
- Ca艂e!
- To wstawaj!
- Nie mog臋. Jeszcze lec臋!

- Panie doktorze, co...

- Panie doktorze, co dziennie rano oddaje mocz o 5 rano. - W pana wieku to bardzo dobrze. - Ale ja si臋 budz臋 o 7

EJ! FACET! WYGRA艁EM!!!

Wkr臋ci艂 kumpla, 偶e wygra艂 nagrod臋 w konkursie zdrapkowym. Kupon by艂 fa艂szywy...
Nagra艂 szalone zdj臋cie "zwyci臋zcy", potem jego wizyt臋 w sklepie gdzie chcia艂 si臋 upewni膰 co do wygranej, a偶 do chwili kiedy w ko艅cu odkry艂 oszustwo.

Trzech facet贸w siedzi...

Trzech facet贸w siedzi w barze i opowiada o tym, co kupili swoim 偶onom na urodziny.
Pierwszy z nich m贸wi:
- Ja kupi艂em swojej zonie co艣, co idzie od 0 do 100 w nieca艂e 6 sekund.
Pozostali pytaj膮 - co to?
- Ach, wiecie, bia艂e Porsche tak pi臋knie pasuje do jej blond w艂os贸w.
- Za to ja kupi艂em swojej 偶onie co艣, co od 0 do 100 potrzebuje zaledwie 4 sekundy - m贸wi drugi - kupi艂em jej Ferrari! Czerwone! Bo tak jej pi臋knie z jej rudymi, rozwianymi w艂osami.
Na to trzeci:
- A ja kupi艂em 偶onie co艣, co do setki potrzebuje kr贸cej ni偶 sekund臋.
- Przesadzasz. Nie ma tak szybkiego samochodu.
- Ale ja nie kupi艂em jej samochodu... kupi艂em wag臋.

To by艂o nad morzem, w...

To by艂o nad morzem, w jakmi艣 Mrze偶ynie, czy gdzie艣 tam...
Od d艂u偶szego czasu czu艂em, 偶e wzbiera we mnie ta nieodparta ch臋膰...
No c贸偶, jestem w ko艅cu m臋偶czyzn膮 i nie ma si臋 co dziwi膰. To zupe艂nie ludzka rzecz.
I wtedy w艂a艣nie, kiedy przechodzi艂臋m obok jakiego艣 ukrytego w cieniu pubu zobaczy艂em j膮. By艂a akurat taka, jak trzeba. Niedu偶a, ale zgrabna. Profesjonalistka.
Nie musia艂em wiele m贸wi膰, jeden gest, spojrzenie i ju偶 wiedzia艂a w czym rzecz. Zreszt膮 chyba to nie by艂 jej pierwszy raz.
Troch臋 nie艣mia艂o wyci膮gn臋艂a r臋k臋.
Pewnym ruchem si臋gn膮艂em poni偶ej pasa i wyj膮艂em go na zewn膮trz.
By艂 du偶y, lekko pomarszczony, ale zupe艂nie j臋drny jeszcze.
Ta wielko艣膰 w艂a艣nie j膮 zaskoczy艂a.
Wida膰 by艂o, 偶e jest zak艂opotana.
Nerwowo prze艂kn臋艂a 艣lin臋.
Pokiwa艂a g艂ow膮.
Za du偶y.
Teraz nie da rady.
Sytuacja robi艂a si臋 napi臋ta. Ja d艂u偶ej ju偶 nie mog艂em czeka膰.
To co, mam schowa膰? - zapyta艂em prosto z mostu.
Pokiwa艂a przecz膮co g艂ow膮.
Gdzie艣 w g艂臋bi oczu tkwi艂o pragnienie ogl膮dania go jak najd艂u偶ej.
Niecz臋sto widuje takie wielko艣ci.
Westchn臋艂a cicho.
Nie mog臋... nie mam... - wyszepta艂a cicho.
Ale ja musz臋... naprawd臋 to zaraz b臋dzie silniejsze ode mnie... prosz臋... prawie ju偶 b艂aga艂em
Wzbiera艂a we mnie coraz wi臋ksza fala.
No dobrze - zgodzi艂a si臋 po namy艣le.
Dzi艣 b臋dzie za darmo.

Ju偶 po chwili rozpina艂em spodnie.
Co za ulga.

Ja wiem, 偶e w pubie toaleta nie jest gratis. Ale to nie moja wina, 偶e barmanka nie mia艂a wyda膰 z du偶ego banknotu 200 z艂.

Dw贸ch programist贸w jedzie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Bia艂y pracodawca m贸wi...

Bia艂y pracodawca m贸wi do swego Murzyna, Kaliego:
- O偶e艅 si臋 z moj膮 c贸rk膮.
- Kali si臋 o偶eni.
- Kup jej sportowe auto.
- Kali kupi.
- Miej pa艂臋 na 30cm.
- Kali skr贸ci.

Zagubiona na peryferiach...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Noc....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.