Mężczyzna, który wybrał się na spacer ze swoimi psami nie spodziewał się, że zastanie taki widok. Jego oczom ukazały się dwa walczące misie koala. Były tak zajęte sobą, że nie przejmowały się nawet obecnością psów.
Nowy sposób na pozbycie się nadgorliwych gości weselnych.
Cwany pies zaprosił kurę do swojego mieszkania, ot tak dla jaj pewnie.
Nie wiadomo co tak zelektryzowało kocią sierść, może wiadomość, że w weekend będzie chińskie żarcie?
Kot pogonił niedwiedzia... I to jak?!