Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Ten pies zawsze marzył o tym, żeby zostać bohaterem. I postanowił za wszelką cenę to marzenie zrealizować, mimo że chłopiec wcale nie potrzebował jego pomocy.
Ile razy to się wam przydarzyło?
Zrobiłby szał na dyskotekowym parkiecie!
I chyba nawet mu smakuje...
A tak dokładnie to nie pijany, tylko skręcony trochę po środkach uspokajających, które dał mu przed zabiegiem weterynarz... Widok jednak zabawny...