Sztuczka tak zdumiewająca, że sam asystent iluzjonisty wyglądał na mocno zdziwionego. Ten filmik nakręcony przez pewnego ulicznego magika z Tajwanu ma promować adopcje zwierząt.
Artysta maluje bohomaza. Podziwiajcie ludzie jego dzieło. Ale szczęka wam opadnie kiedy na koniec zobaczycie, co faktycznie namalował.
Pies, piłka, troche pola i zabawa gotowa...
Wczoraj wszyscy poszli na wagary i to jest za karę...
Rajd (nie, to nie jest słowo na wyrost) i prawidłowo działający system ostrzegawczy kibiców.