Corgi, jeden z najładniejszych psów na świecie (a na pewno najbardziej uroczy) bawi się z dynią. I nie przeszkadza jej nawet to, że nie ma ogona.
Konie wcale nie są takie chętne by nosić na grzbiecie człowieków. I czasem siodłanie wygląda tak.
Uroku mu nie brakuje, w przeciwieństwie do głosu. Jednak spokojnie, na pewno wyrośnie na prawdziwą bestię.
Nie wiadomo co tak zelektryzowało kocią sierść, może wiadomość, że w weekend będzie chińskie żarcie?