#it
emu
fut
hit
psy
syn

7 wynalazk贸w, kt贸re nigdy nie wymaga艂y poprawek

Przed 8 marca. Facet...

Przed 8 marca. Facet dzwoni do dziewczyny:
- Jakie lubisz kwiaty?
- R贸偶e.
- Czerwone czy bia艂e?
- Czerwone.
- Rozumiem. A co powiesz na szampana i kolacj臋 przy 艣wiecach?
- To mi艂e...ale co masz na my艣li?
- A... wybieram ci kartk臋 na 8 marca i zastanawiam si臋, co ma by膰 na obrazku.

Ach 艣pij kochanie, wielki...

Ach 艣pij kochanie, wielki paj膮k zapi*****a po 艣cianie, jak ja wezme du偶y kij i za****e jemu w ryj, to on zdechnie, a Ty 艣pij.

Trzech przyjaci贸艂 siedzi...

Trzech przyjaci贸艂 siedzi w restauracji w Odessie. Nagle wchodzi kobieta nieziemskiej urody. Zajmuje odleg艂y stolik i tak przyjaciele mog膮 dyskutowa膰 o d... Maryni:
- Ech, laseczka... Swoj膮 drog膮 - widzieli艣cie jej z艂ot膮 brosz臋? Ode mnie dosta艂a. - m贸wi jeden.
- No, skowyrna. Widzieli艣cie jej naszyjnik? To ode mnie - doda艂 drugi.
Trzeci nic nie m贸wi, w ko艅cu pierwszy go pyta:
- Co, od ciebie nic nie dosta艂a?
- Ja wam tylko chcia艂em powiedzie膰, 偶e ona jest w trzecim miesi膮cu ci膮偶y.

Przychodzi facet do krawca...

Przychodzi facet do krawca i zamawia marynark臋. Ten go zmierzy艂 i powiedzia艂, 偶eby przyszed艂 za tydzie艅.
Go艣膰 przychodzi, mierzy i m贸wi:
- Chyba lewe rami臋 krzywo uszyte...
- Ooo, to nic niech pan podniesie bark troch臋 do g贸ry i b臋dzie ok.
Go艣膰 podnosi bark, i rzeczywi艣cie, le偶y dobrze
- Ale, na plecach szew nier贸wno le偶y...
- Prosz臋 si臋 troch臋 przekr臋ci膰 w prawo i ... O! teraz dobrze.
- A r臋kaw? Za kr贸tki troch臋...
- Wystarczy lekko zdj膮膰 r臋k臋 i b臋dzie jak ula艂.
Go艣膰 ubiera t臋 marynark臋, ustawi艂 si臋 tak jak krawiec kaza艂 i poszed艂
w niej do domu.
Idzie ulic膮, i wtem s艂yszy dobiegaj膮cy g艂os:
- Zobacz Zocha! Taka fajna marynarka, a taki paralityk w niej chodzi!

Przychodzi Zenek do sklepu...

Przychodzi Zenek do sklepu zoologicznego.
- Poprosz臋 papug臋. Du偶膮. I kanarka. I chomika. Ryb臋 jak膮艣. I robala. Rurk臋, patyk, torb臋 s艂onecznika i 偶wirek. Dzi臋kuj臋.
- Prosz臋. Po co to panu?
- Sklep zoologiczny zak艂adam.

Dyrektor zwo艂uje wi臋藕ni贸w...

Dyrektor zwo艂uje wi臋藕ni贸w na apel:
- Kt贸ry z was skacze najwy偶ej? - pyta.
Nikt si臋 nie zg艂asza. Podchodzi do pierwszego i pyta:
- Ile skoczysz?
- Metr.
- Da膰 mu bochenek chleba.
- A Ty? - pyta drugiego. Ile skoczysz?
- Dwa metry.
- Da膰 mu dwa bochenki chleba.
Trzeci my艣li - jak powiem, 偶e trzy metry to dostan臋 trzy bochenki chleba...
- No a Ty ile skoczysz? - pyta trzeciego.
- Trzy metry.
- Da膰 mu 艂a艅cuch i kul臋 do nogi, bo mur przeskoczy.

Mam taki fetysz, 偶e lubi臋...

Mam taki fetysz, 偶e lubi臋 stopy. Na przyk艂ad mosi膮dz.

Dworzec kolejowy, do...

Dworzec kolejowy, do informacji podchodzi podr贸偶ny i pyta:
- O kt贸rej odje偶d偶a poci膮g do Warszawy?
- Nie wiem
- Ale jak to, pani jest informacja, pani powinna mnie poinformowa膰.
- Wi臋c pana informuj臋, 偶e nie wiem.