Bardzo dziwne zadania znalezione w rosyjskich podr臋cznikach

Dlaczego kobiety du偶o...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dzwoni facet na sekslini臋....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawiaj膮 dwaj wi臋藕niowie....

Rozmawiaj膮 dwaj wi臋藕niowie. Nowoprzyby艂y pyta:
- Za co kiblujesz?
- Rozb贸j i kradzie偶e. A ty?
- Noo... nie wiem. Jak b臋dziesz wiedzia艂, to nie za艣niesz.
- Takie okropne i straszne? Nie b贸j nic! Ja jestem twardziel! Kumple z celi nie maj膮 przed sob膮 takich tajemnic. Gadaj!
- Posadzili mnie za gwa艂ty na 艣pi膮cych m臋偶czyznach.

- Siema, Lechu!...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pi臋ciu 呕yd贸w gra w pokera....

Pi臋ciu 呕yd贸w gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci 500 dolar贸w, wstaje, chwyta si臋 w szoku za pier艣 i pada martwy na pod艂og臋. Pozostali kontynuuj膮 gr臋 na stoj膮co, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zako艅czonej grze jeden wstaje i m贸wi:
- Kto p贸jdzie i powie 偶onie Mejerowicza?
Losuj膮, ci膮gn膮膰 patyki. Nordchaim, kt贸ry zawsze przegrywa, wyci膮ga najkr贸tszy. Koledzy instruuj膮 go, aby by艂 delikatny i dyskretny, aby nie pogorsza膰 sytuacji.
- Dyskretny? m贸wi Nordchaim. Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji,
zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowicz贸w, puka do drzwi, otwiera 偶ona Mejerowicza i pyta si臋 czego chce.
- Tw贸j m膮偶 straci艂 w艂a艣nie 500 dolar贸w i boi si臋 wr贸ci膰 do domu.
呕ona wzburzona m贸wi:
- Powiedz mu, niech si臋 偶ywy nie pokazuje w domu! 呕eby tak pad艂 martwy, 艂ajdak...
- Tak mu powiem.

鈥"Wi臋kszo艣膰 nauczycieli...

鈥"Wi臋kszo艣膰 nauczycieli traci czas na zadawanie pyta艅, kt贸re maj膮 ujawni膰 to, czego ucze艅 nie umie, podczas gdy nauczyciel z prawdziwego zdarzenia stara si臋 za pomoc膮 pyta艅 ujawni膰 to, co ucze艅 umie lub czego jest zdolny si臋 nauczy膰."

Albert Einstein

Szuka艂em pracy. Wreszcie...

Szuka艂em pracy. Wreszcie zosta艂em zaproszony na rozmow臋 kwalifikacyjn膮. Podczas rozmowy prowadz膮cy skupili si臋 na tym, 偶e szukaj膮 sprzedawcy naprawd臋 doskona艂ego, b臋d膮cego w stanie doprowadzi膰 ka偶d膮 transakcj臋 do ko艅ca. Jeden z nich wzi膮艂 pi贸ro i poda艂 mi je:
- Postaraj si臋 je mi sprzeda膰.
Zacz膮艂em m贸wi膰 o jego jako艣ci, 偶e nawet co艣 tak prostego jak pi贸ro, mo偶e oznacza膰 wiele, i tak dalej w tym samym duchu. W pewnym momencie prowadz膮cy powiedzia艂, 偶e s艂ysza艂 do艣膰 i poprosi艂, aby odda膰 mu pi贸ro. Odm贸wi艂em, m贸wi膮c, 偶e to pi贸ro kosztuje 5 dolar贸w. B艂aga艂, ale by艂em uparty tak d艂ugo, a偶 zgodzi艂 si臋 zap艂aci膰. W艣ciek艂y, wyszed艂 z pokoju, trzaskaj膮c drzwiami.
Dosta艂em prac臋, ale ten facet przez d艂ugi czas patrzy艂 na mnie z ukosa.