Wyzwanie: 100 dni bez masturbacji

Nowy manager zatrudni艂...

Nowy manager zatrudni艂 si臋 w du偶ej mi臋dzynarodowej firmie. Pierwszego dnia wykr臋ci艂 wewnetrzny do swojej sekretarki i drze sie:
鈥 Przynies mi ku**a tej kawy szybko!
Z drugiej strony odezwal sie gniewny meski glos:
鈥 Wybrales z艂y numer! Wiesz z kim rozmawiasz?!
鈥 Nie!
鈥 Z Dyrektorem Naczelnym, ty idioto!!
鈥 A wiesz, z kim ty ku**a rozmawiasz?!
鈥 Nie!
鈥 No i dobrze!

Zostawili艣my z 偶on膮 synka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Tury艣ci poszli w g贸ry...

Tury艣ci poszli w g贸ry i podczas tej w臋dr贸wki znale藕li studni臋. Chc膮c sprawdzi膰 czy jest w niej woda, wrzucili do niej ma艂y kamyk. Przez chwil臋 nadaremnie nas艂uchuj膮 chlupni臋cia kamyka w wod臋.
- Wrzucimy wi臋kszy kamie艅 - powiedzia艂 jeden z turyst贸w i przyni贸s艂 z pola spory kamie艅. Wrzuci艂 go i nas艂uchuje, ale zn贸w nic nie s艂ycha膰. Tury艣ci zobaczyli na polu ci臋偶k膮 szyn臋 kolejow膮. Przytachali j膮, wrzucili do studni, nas艂uchuj膮 - zn贸w nic. Nagle widz膮 barana, kt贸ry w ogromn膮 pr臋dko艣ci膮 biegnie przez pole w ich kierunku, d..膮 do przodu i zaraz potem wpada do studni. Zdziwieni tury艣ci patrz膮 w g艂膮b studni i w tym momencie s艂ysz膮 z ty艂u g艂os bacy:
- Panocki, a nie widzieli wy mojego barana?
- No, przed chwil膮 widzieli艣my jak bieg艂 przez pole i wskoczy艂 do tej studni. Baca drapie si臋 po g艂owie i m贸wi ze zdziwieniem:
- Jak m贸g艂 mi uciec, skoro by艂 do szyny przywi膮zany...?

Kasa biletowa w kinie....

Kasa biletowa w kinie. Pani w kasie sprzedaje bilety i przy tej okazji proponuje r贸偶nego rodzaju dodatki dla lepszego odbioru filmu (woda, cola, lody itp.)
Tak wiec jaki艣 kole艣 kupuje bilet no i taki dialog mamy:
Bileterka:
- A mo偶e wod臋 jeszcze Pan kupi?
- Nie dzi臋kuje
- To orzeszki mo偶e?
- Te偶 nie, dzi臋kuje.
- To chocia偶 lody nich Pani we藕mie.
Kole艣 zdenerwowany:
- Nie. Nie chce. Ju偶 m贸wi艂em przecie偶!
Kole艣 odchodzi od kasy. Bileterka niepocieszona wystawia g艂ow臋 przez okienko i jak gdyby nic tak od niechcenia:
-A morderc膮 jest szofer, palancie!

Przychodzi facet do apteki: ...

Przychodzi facet do apteki:
-Dzie艅 dobry, czy s膮 prezerwatywy?
-Niestety ju偶 si臋 sko艅czy艂y.
-Eh, no to dupa...

- Witam, nazywam si臋 Szymon....

- Witam, nazywam si臋 Szymon.
- Bardzo nam przyjemnie!
- Ale ju偶 nied艂ugo...

Wnuczka rozmawia z babci膮......

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

POJECHA艁 I JU呕...

I pewnie powie 偶e nawet nie zauwa偶y艂 ze narozrabia艂...

Rycerz jedzie wzd艂u偶 rzeki....

Rycerz jedzie wzd艂u偶 rzeki.
Nagle patrzy a tam rybak wy艂awia z艂ot膮 rybk臋.
Szybko zabija rybaka a rybka na to:
- Wypu艣膰 mnie, to spe艂ni臋 twoje 3 偶yczenia.
- Cool, chc臋 by膰 nie艣miertelny.
- Jeste艣 nie艣miertelny.
- Chc臋 偶eby m贸j ko艅 by艂 nie艣miertelny.
- Tw贸j ko艅 jest nie艣miertelny.
- Co by tu jeszcze... O chc臋 mie膰 genitalia jak m贸j ko艅.
- Masz genitalia jak tw贸j ko艅.
Rycerz wraca na zamek a tam przy bramie stoi jego wierny giermek.
- 艁o Panie gdzie 偶y艣 ty by艂 jo 偶ym sie o ciebie tak zajebi艣cie martwio艂.
- Nie gadaj g艂upot tylko we藕 top贸r i walnij mnie nim w g艂owe.
- Nie panie nie jo bym m贸g艂 cie zajebi艣cie zabi膰.
- Walnij mnie, bo jak ja cie waln臋.
Giermek wzi膮艂 zamach i uderzy艂.
- 艁o panie jak ty 偶y艣 jest zajebi艣cie nie艣miertelny.
- To nic, walnij mojego konia.
- 艁o panie tw贸j ko艅 te偶 jest zajebi艣cie nie艣miertelny.
- To nic patrz na to.
Rycerz otwiera klap臋 od zbroi i pokazuje zawarto艣膰.
Giermek na to:
- 艁o panie, jaka Zaje****a cip*.