Wyczerpany Zenek legł na sianie i zapytał: - I jak? Było ci dobrze, Mariola? - MUUUUUU!
Mały, zadowolony Ratzinger podchodzi do swojego ojca, trzymając w ręku słoik musu jabłkowego. - Ich habe muss, papa...
Okres przedświąteczny. Przychodzi stary handlowiec do lekarza. - Co pana do mnie sprowadza? - Jestem słaby doktorze jak bateryjka. - Ile pan ma lat? - 61,99.