- Co ty taki dzisiaj nie w sosie? - A wczoraj się z Zośką w parku zabawiałem i napadł na nas jakiś maniak. - Seksualny?! - Gorzej. Biseksualny...
Gdzie drwa wiozą, tam naczepy lecą...
- Adwokat mi powiedział, że sprawa nie jest warta złamanego grosza. - A ile wziął za poradę? - Pięć tysięcy baksów.
Co myśli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie? - Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...