Mama zajęczyca mówi do małego zajączka: - Synku zatkaj uszy. Ale dlaczego mamo? - Za tamtym drzewem stoi myśliwy i celuje w nas. Boisz się, że strzał mnie ogłuszy? - Nie, po prostu nie chcę, żebyś słyszał co powie kiedy spudłuje.
Dwie małpy siedzą na drzewie. Jedna mówi: - Lać mi się chce. I zaczęła lać. A druga: - O jaki ciepły deszczyk.
Widać nie da się oszukać... Ma zadatki na hazardzistę...