No. Bo ktoś musi ich przywołać do porządku...
Oddaj wyrko kociosynie!!!
Nietoperze wiszą na gałezi głową w doł,nagle jeden się wyłamał i siedzi główą do góry jak inne ptaki,na to inny nietoperz: -Co on zemdlał?
Idzie zajączek przez łąkę i pali papierosa. Spotyka go krowa i mówi: - Taki mały i pali papierosy. A zajączek: - Taka duża a nie nosi stanika.
Biegnie ślimak przez las. Spotyka go lis: - Czemu tak pędzisz ślimaku? - Urząd Skarbowy w lesie!!! - I co z tego? - pyta lis. - Stary! Ja - dom, żona - dom, dzieci - dom...
Dwie małpy siedzą na drzewie. Jedna mówi: - Lać mi się chce. I zaczęła lać. A druga: - O jaki ciepły deszczyk.