- Czas na poranną gimnastykę! Jesteście gotowi? No, to zaczynamy! Góra-dół, góra-dół... A teraz druga powieka!!!
Wyszedł z siebie. ...nie wrócił.
- Halo, czy to sejm? - Nie, burdel. - Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Iksiński, nie bawi aby u państwa?
Bzyku: No i kwiaty jej dałem ostatnio... Panic: Kwiaty? Bzyku: No wysłałem jej kartkę z różami na maila! Panic: To jeszcze linka do YouTube'a jej wyślij i powiedz, że w kinie byliście...
-Panie co pan wlewa do rzeki? -Środek na pobudzenie apetytu, bo ryby nie chcą brać przynęty...