ŻYCIOWA PRAWDA : Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa.
- A mi moja dziewczyna na Walentynki podarowała taki seks!!! - Jaka ona nieoryginalna! Wszystkim to samo daje...
"Działo się to gdzieś daleko W pewnym królestwie upadłym Za siódmą górą i rzeką Żył wilk tam - szkaradny, nieładny"
I co było dalej? Posłuchajcie.
- Cześć! - Tak. - Trzeba mówić "cześć", a nie "tak". W domu jesteś? - Cześć.
Pod prostytutkę stojąca na ulicy podjeżdża samochód. Wysiada facet w stroju roboczym cały ubłocony i pyta: - co robisz za stówkę? - wszystko! - to wsiadaj, jedziemy murować!