- W mojej klasie dzieci są bardzo muzykalne - mówi nauczycielka - wszystkie grają mi na nerwach
Szkolna pani psycholog mówi do kobiety na wywiadówce: - Pani syn ma kompleks Edypa. - Kompleks, nie kompleks - ważne, żeby mamunię kochał!
Jaś chwali się koledze: -Chodzę z Małgosią,bo jest zupełnie inna niż pozostałe dziewczyny. -A co w niej innego? -Ona jedna chce ze mną chodzić.
Na lekcji polskiego Pani pyta Jasia: - Jasiu, kim byli: MICKIEWICZ, SIENKIEWICZ, KOCHANOWSKI? - A zna pani: GRUBEGO, ŁYSEGO I ZENKA? - Nieee - To co straszy mnie pani swoją bandą!
Nauczycielka na lekcji: - Kowalski, czemu nie masz tematu z wczorajszej lekcji? - Bo mam nowy zeszyt. - A gdzie stary? - Stary w robocie.
Ile jest 2+2 pyta pani jasia -Sama sobie suko policz - odpowiada mały Jaś
Podczas klasówki nauczyciel mówi: - Wydaje mi się, że słyszę jakieś głosy... Głos z sali: - Mnie też, ale się leczę...