psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Pewna Niemka wybrała...

Pewna Niemka wybrała się w Tatry na narty. Niestety w czasie zjazdu zasypała ją lawina, w ten sposób, że wystawał tyłek. Obok przechodził góral i pomyślał sobie: "jak tu nie skorzystać z takiej okazji?", więc się za nią zabrał. Wtedy dziewczyna zaczęła wzdychać: "Ja, gut! Ja, gut!..." Mężczyzna się na nią rozzłościł: "Coś ty, oczadziała? Skąd ja ci w zimie jagód wezmę!?"

Stłuczka na środku skrzyżowani...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Ósmego dnia Pan Bóg rozdawał...

Ósmego dnia Pan Bóg rozdawał wszystkim narodom na Ziemi języki i dialekty. Wszystkim... Tylko dla Ślązaków zabrakło. Wysłali oni delegację z prośbą aby naprawił swój błąd. Pan Bóg się zawstydził, pomyślał i odrzekł.
- Jerrronie... wyboczcie chłopy! Wszystko przez tyn pieroński bajzel. To w takim razie bydziecie godać tak jak jo...

Hiszpania. Dom publiczny....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

JAK PIES Z.... KONIEM...

Pewien właściciel konia i psa wyszedł na pole i zobaczył coś czego zwykle nie można się spodziewać. Zresztą zobaczcie sami. Lucy to 2 letni piesek a Whiskey Brown to 4 letni koń. Są razem od zawsze, stąd też ich wielka przyjaźń!

Był sobie kiedyś człowiek,...

Był sobie kiedyś człowiek, który już w bardzo wczesnej młodości marzył, by zostać "wielkim" pisarzem.
Gdy spytano go, co dla niego oznacza "wielki" odpowiedział:
- Chciałbym pisać teksty, które cały świat będzie czytał, teksty, na które ludzie będą reagować czysto emocjonalnie, które będą doprowadzać ich do łez, bólu, gniewu, krzyku i desperacji!
Człowiek ten zrealizował swoje dziecięce marzenie.
Obecnie pracuje w Microsoft i pisze komunikaty o błędach.

Nie szukajcie w piątek...

Nie szukajcie w piątek powodu do wypicia.
Sam piątek jest wystarczającym powodem.