Chodzi facet w środku nocy po sypialni, żona się budzi i mówi: - Janusz co ty tak po tej sypialni chodzisz? - A, bo mam ochotę na sex. - No to chodź. - No to chodzę.
Żona mówi do Małysza: - Chyba będzie padać... - A co, znów nisko latam? - odpowiada Adam.