#it
emu
psy
syn

- A jutro... - m├│wi psycholog...

- A jutro... - m├│wi psycholog z Poradni Ma┼é┼╝e┼äskiej - ...prosz─Ö przyprowadzi─ç ze sob─ů ┼╝on─Ö i wtedy przedyskutujemy spokojnie wasz problem.
- To musi si─Ö Pan zdecydowa─ç... - powiedzia┼é m─ů┼╝ - ... albo mam przyprowadzi─ç ┼╝on─Ö albo mamy spokojnie co┼Ť przedyskutowa─ç...

Poranek po nocy po┼Ťlubnej....

Poranek po nocy po┼Ťlubnej. M┼éody m─ů┼╝ przynosi ┼╝onie kaw─Ö do ┼é├│┼╝ka. ┼╗ona, popijaj─ůc, stwierdza:
- I jeszcze kawa słaba!

Noc po┼Ťlubna. Mosiek...

Noc po┼Ťlubna. Mosiek m├│wi do Salci:
- Salcie, zdejmij koszulk─Ö.
- Mosiek, nie zdejm─Ö koszulki.
- Salcie, ja ci─Ö prosz─Ö, zdejmij koszulk─Ö.
- Mosiek, nie zdejm─Ö koszulki.
- Salcie, jak nie zdejmiesz koszulki, to ja wyjd─Ö.
- A to sobie id┼║.
Mosiek wyszed┼é, ale po┼╝─ůdanie wzi─Ö┼éo g├│r─Ö. Chce otworzy─ç drzwi - a tu zamkni─Öte!
- Salcie, otw├│rz drzwi.
- Mosiek, nie otworz─Ö drzwi.
- Salcie, ja ci─Ö prosz─Ö, otw├│rz drzwi, bo je wywa┼╝─Ö.
- Widzisz, Mosiek, jaki ty g┼éupi jeste┼Ť? Drzwi to by┼Ť wywa┼╝a┼é, a koszulki zdj─ů─ç nie potrafisz?!

Idealny m─ů┼╝, a idealny...

Idealny m─ů┼╝, a idealny kochanek:
Idealny m─ů┼╝ to taki, kt├│ry zastaj─ůc ┼╝on─Ö baraszkuj─ůc─ů w ┼é├│┼╝ku z kochankiem powie:
- Wy dokończcie, a ja idę zaparzyć kawę.

Idealny kochanek to taki, który w tej sytuacji potrafi dokończyć

M─ů┼╝ postanowi┼é zrobi─ç...

M─ů┼╝ postanowi┼é zrobi─ç niespodziank─Ö i odwiedzi─ç ┼╝on─Ö przebywaj─ůc─ů od tygodnia na delegacji.
Przyjecha┼é wyposzczony, wi─Öc od razu wzi─ů┼é j─ů do ┼é├│┼╝ka, seks urozmaicony, orgazm nieunikniony, fina┼é!
Nagle zza ┼Ťciany:
- k***a, ciszej tam! Przez was ju┼╝ pi─ůt─ů noc nie mo┼╝na zasn─ů─ç!

Babcia wysyła dziadka...

Babcia wysyła dziadka na zakupy:
- Pamiętaj, masz kupić dwie rzeczy, chleb i masło! Tylko dwie i nic więcej.
Dziadek:
- Dobra, dobra.
A babcia cały czas swoje dwie rzeczy:
- Chleb i masło, chleb i masło.
Dziadek w końcu poszedł, a babcia krzyczała za nim z okna:
- Dwie rzeczy pami─Ötaj, dwie rzeczy.
Dziadek wraca po dw├│ch godzinach z wiadrem farby, a babcia:
- Oj ty ty, przecież mówiłam dwie rzeczy! Gdzie masz pędzel?!

Małżeństwo wybrało się...

Małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu.
Rano poprosili o rachunek za dob─Ö hotelow─ů. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, ┼╝e rachunek opiewa na zawrotn─ů sum─Ö 3000 z┼é.
- Dlaczego tak du┼╝o? Przecie┼╝ sp─Ödzili┼Ťmy tu tylko kilka godzin! - pyta m─ů┼╝.
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Ma┼é┼╝e┼ästwo za┼╝─ůda┼éo spotkania z dyrektorem, kt├│ry spokojnie wys┼éucha┼é za┼╝ale┼ä i stwierdzi┼é:
- Prosz─Ö pa┼ästwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposa┼╝ony w kilka basen├│w, wielk─ů sal─Ö konferencyjn─ů, saun─Ö i solarium. Wszystko to by┼éo do pa┼ästwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystali┼Ťmy!
- Ale mogli państwo! I za to trzeba zapłacić.
M─Ö┼╝czyzna wyci─ůga wreszcie z portfela 300 z┼éotych i wr─Öcza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł.
- Zgadza si─Ö.
- Obci─ů┼╝y┼éem pa┼ästwa rachunkiem opiewaj─ůcym na 3000 z┼é.
- Pozosta┼ée 2700 z┼é to rachunek dla pana za przespanie si─Ö z moj─ů ┼╝on─ů - m├│wi m─Ö┼╝czyzna.
- Ale ja nie spa┼éem z pana ┼╝on─ů! - krzyczy dyrektor.
- Cóż, była do pana dyspozycji.

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Drugi stopień odwagi:: ...

Drugi stopień odwagi::
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
┼╗ona le┼╝y w ┼é├│┼╝ku, nie ┼Ťpi. Bierzesz krzes┼éo i siadasz przy niej.
Na pytanie: "Co to ma znaczy─ç?" odpowiadasz:
- Chc─Ö siedzie─ç w pierwszym rz─Ödzie, jak zacznie si─Ö ten cyrk

Ojciec pana młodego delikatnie...

Ojciec pana młodego delikatnie wypytuje co się stało.
- Tato, to ju┼╝ koniec - m├│wi pan m┼éody - Jak tylko sko┼äczyli┼Ťmy si─Ö kocha─ç odruchowo po┼éo┼╝y┼éem na jej poduszce 200z┼é.
- No troch─Ö niezr─Öcznie wysz┼éo, ale twoja ┼╝ona nie my┼Ťla┼éa chyba, ┼╝e by┼ée┼Ť ┼Ťwi─Öty przed ┼Ťlubem. Na pewno si─Ö wszystko u┼éo┼╝y. ÔÇô uspokaja ojciec.
- Nie w tym problem tato. Ona odruchowo wydała mi 50zł reszty.