emu
psy
syn

- A jutro... - m├│wi psycholog...

- A jutro... - m├│wi psycholog z Poradni Ma┼é┼╝e┼äskiej - ...prosz─Ö przyprowadzi─ç ze sob─ů ┼╝on─Ö i wtedy przedyskutujemy spokojnie wasz problem.
- To musi si─Ö Pan zdecydowa─ç... - powiedzia┼é m─ů┼╝ - ... albo mam przyprowadzi─ç ┼╝on─Ö albo mamy spokojnie co┼Ť przedyskutowa─ç...

M─ů┼╝ do ┼╝ony:...

M─ů┼╝ do ┼╝ony:
- Wymy┼Ťli┼éem now─ů zabaw─Ö, b─Öd─Ö zak┼éada─ç kondomy, a Ty Kochanie b─Ödziesz zgadywa─ç smaki, okej?
- no dobrze
M─ů┼╝ za┼éo┼╝y┼é pierwsz─ů prezerwatyw─Ö
-truskawka
-zgad┼éa┼Ť
po czym zak┼éada kolejn─ů
-hmmm... banan!
-brawo kochanie
po chwili
-serowo-cebulowa
-głupia, jeszcze nie założyłem!

Poradnia małżeńska. Przed...

Poradnia ma┼é┼╝e┼äska. Przed biurkiem siedzi do┼Ť─ç nerwowa para.
- Na czym polega pa┼ästwa problem? ÔÇô pyta Poradnik.
- Bo ┼╝ona nie daje mi... ÔÇô zaczyna m─ů┼╝
- Uch, ty je┼éopie zak┼éamany! ÔÇô przerywa ┼╝ona ÔÇô Ja ci nie daj─Ö, napalona fujaro z┼éamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w g┼éowie, co?!
- ...nie daje mi doj┼Ť─ç...
- O ty kutafonie wygi─Öty! Ja ci doj┼Ť─ç nie daj─Ö?! Jak ty masz niby doj┼Ť─ç, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
- ...do słowa.

Małżeństwo z kilkunastoletnim...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Na przyj─Öciu F─ůfara m├│wi...

Na przyj─Öciu F─ůfara m├│wi do kolegi z pracy:
- Chcia┼ébym ci─Ö pozna─ç z moj─ů ┼╝on─ů.
- Dzi─Ökuj─Ö, moja mi wystarczy!

┼╗ona do m─Ö┼╝a wieczorem:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Czy poda─ç co┼Ť jeszcze?...

- Czy poda─ç co┼Ť jeszcze? - pyta kelner po kolacji dla dwojga w wypasionej paryskiej restauracji.
- Nie dzi─Ökuj─Ö. To wszystko.
- Mo┼╝e co┼Ť dla ma┼é┼╝onki?
- A to dobry pomys┼é. Prosz─Ö przynie┼Ť─ç jak─ů┼Ť kartk─Ö pocztow─ů ze znaczkiem.

Gdy skończyłem 65 lat,...

Gdy skończyłem 65 lat, poszedłem do ZUS, żeby złożyć podanie o
emerytur─Ö.
Niestety, zapomnia┼éem wzi─ů─ç z domu legitymacj─Ö ubezpieczeniow─ů, wi─Öc
powiedziałem panience w okienku, że wrócę później.
Panienka na to: Prosz─Ö rozpi─ů─ç koszul─Ö.
Gdy to zrobi┼éem, panienka powiedzia┼éa: - Te siwe w┼éosy na pana piersi s─ů
dla mnie wystarczaj─ůcym dowodem na to, ┼╝e jest pan w wieku emerytalnym. Nie
potrzebuje pan chodzi─ç do domu po legitymacj─Ö.
Gdy opowiedzia┼éem o tym ┼╝onie, ona powiedzia┼éa: - Powiniene┼Ť by┼é
spu┼Ťci─ç spodnie. Wtedy by┼Ť dosta┼é te┼╝ rent─Ö inwalidzk─ů....

Lekarz bada kobiet─Ö....

Lekarz bada kobiet─Ö.
- Potrzeba pani wi─Öcej rozrywki. Powinna pani robi─ç co┼Ť na co ma pani najwi─Öksz─ů ochot─Ö.
- Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego m─Ö┼╝a..

Matka Jasia sprz─ůta w...

Matka Jasia sprz─ůta w domu przed ┼Ťwi─Ötami.
Z┼éa jest, bo roboty kupa, a m─ů┼╝, jak zwykle, w knajpie.
Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu.
Jasiu znajduje ojca i prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła.
Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
- Siadaj synu i pij!
- Ależ tato ja mały jestem!
- Pij, m├│wi─Ö!
- Ale tato!
- Pij!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
- No i co dobre było?
- Oj okropne, tato, okropne!
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, ┼╝e ja te┼╝ miodu tu nie mam!