Do siedzącej samotnie przy barze dziewczyny podchodzi bardzo brzydki chłopak i bez ceregieli pyta: - Hej,maleńka,nudzisz się? - Ale, nie aż tak...
W małym sklepie na wsi sprzedawczyni mówi zdenerwowana do klientów: -Koniec, nie będę już sprzedawała wina na zeszyt! -Jadźka, daj spokój, przecież ty tego wszystkiego nie spamiętasz! - odpowiada jej jeden ze stałych bywalców.