psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Po zmianie mieszkania...

Po zmianie mieszkania niemal dekadę temu, w parze z fajnym, dwupoziomowym mieszkaniem otrzymałem niesamowicie czujną i upierdliwą sąsiadkę z syndromem wyolbrzymiania.
Każda, nawet spokojna domówka kończyła się pełną relacją dla mojej matki "jaki to ja jestem okropny, jak głośno puszczam muzykę" itp. Mimo, iż imprezy były całkiem spokojne, trochę muzyki, jakaś gra w karty itp. Potrafiła zwalić winę nawet na mojego psa "że nasikał" na klatce mimo iż była to widoczna plama od mokrych zimą butów.
Jednym słowem - jędza.
Któregoś razu w sylwestra postanowiliśmy dać do wiwatu (bo w sylwestra wolno i każdy ingeruje w ciszę nocną). Impreza na całego, kolega przyniósł stroboskopy, 20 ludzi - full fun. Pukanie do drzwi - ww. sąsiadka prosi abym ściszył muzykę bo mąż się źle czuje. Ja na to że są sylwestra "i dziś nie zwymyśla głupich historii mojej matce bo, że tak powiem, dziś chulaj dusza. Podgłośniliśmy muzykę i zabawa trwała do białego rana a na kolejne pukania najzwyczajniej nie zwracaliśmy uwagi/ nie słyszeliśmy.
Jakie było moje zdziwienie gdy nazajutrz, po zakupieniu odpowiednich płynów na kaca, wchodząc po schodach mijałem się z dwoma Panami niosącymi poziomo czarny worek. Tak, to był "źle czujący" się sąsiad. YAFUD

OGRANICZENIA W ANTYKONCEPCJI...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Musiałam dzisiaj odebrać...

Musiałam dzisiaj odebrać mojego ojca z aresztu i wpłacić za niego kaucję. Trafił tam za pobicie mojego chłopaka... za to, że ten przespał się z moją mamą. YAFUD

Zaniepokojona zabrałam...

Zaniepokojona zabrałam swojego 2 letniego synka do laryngologa po tym jak zauważyłam, że od jakiegoś czasu przestał reagować na moje wołanie. Lekarz po badaniu stwierdził, że Kubuś ma słuch w jak najlepszym porządku... najwyraźniej po prostu mnie ignoruje. YAFUD

A WYSTARCZYŁOBY SAMO PIWO...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ZBOCZENIE...

ZBOCZENIE

Pokazałam ojczulkowi mojemu zdjęcia różne na jm, nie powiem zaciekawił się okrutnie! Zobaczył jedno, z kolczykami na całym ciele i wypala:
- Te baby amerykańskie to takie zboczone są! Kolczyki sobie nawet na chłeptaczkach zakładają!

Moja dziewczyna wróciła...

Moja dziewczyna wróciła po ostro zakrapianej imprezie, kiedy ja już spałem. Korzystając z kropelki przykleiła mi do tyłka masę cekinów i teraz za nic na świecie nie mogę się ich pozbyć. Dlaczego to zrobiła? Bo jest prawdziwą maniaczką Zmierzchu i chciała, żebym pobłyskiwał w świetlne tak jak główny bohater Edward. YAFUD

NA WYNOS Z PRZYSZŁOŚCIĄ...

NA WYNOS Z PRZYSZŁOŚCIĄ

Zdawało mi się że sprawiam wrażenie miłego, zadowolonego z życia, młodego człowieka. Miałem rację - zdawało mi się. Poszedłem wczoraj kupić trzy metry liny wspinaczkowej. Pan przy kasie był nader uprzejmy:
- Zapakować?
- Dziękuję, nie trzeba.
- To może panu od razu pętlę zrobić?

KLUCZ DO SUKCESU...

KLUCZ DO SUKCESU

Mój ojciec, jako klient VIP w Selgrosie, miał dostać klucze do miejsca parkingowego VIPowskiego. Zależało mu nich bardzo i udał się do zarządcy obiektu, aby dostać je jak najszybciej – jeszcze przed galą, na której wszyscy oficjalnie mieli je dostać. Zarządca nie chciał się zgodzić, bo kluczyk był jeden i nie było jeszcze kopii, ale zamęczany długimi prośbami, w końcu się zgodził. Tato klucz dostał, dorobił sobie i oddał.
Na gali z wielką fetą wręczono kilkanaście kluczy, które pasowały do... ojca skrzynki. Bo Tato zamienił niechcący kluczyki i oddał nie ten.

POPRAWIŁ SIĘ...

POPRAWIŁ SIĘ

Mamusi mojej kuchni się zachciało wyremontować. No to wzięliśmy się z bratem do roboty. Towarzyszył nam mój pierworodny.

Z polecenia "szefowej" miałem wykuć w ścianie otwór pod kratkę wentylacyjną. Wziąłem więc do jednej ręki młotek, do drugiej przecinak i wdrapałem się na taboret. Nagle do kuchni wpada Dżuniorek:
- O tata, krzywdę będziesz sobie robił?

Po pewnym czasie do kuchni przychodzi moja [Ż]ona z [D]żuniorkiem:

[D] - Sławek, co robisz?
[Ż] - Nie Sławek tylko wujek gówniarzu!
[D] - Wujek, gówniarzu, co robisz?