Siedzi dwóch pijaków przed barem. Jeden mówi: - Wiesz, że w Ameryce, to co trzeci człowiek umiera z pijaństwa. - To nic, ale nas jest tylko dwóch.
Wchodzi staruszka do autobusu, rozgląda się i pyta: - Czy są tu jacyś dżentelmeni? - Dżentelmeni są, ale wolnych miejsc nie ma.