- Proszę pańskie prawo jazdy - zwraca się policjant do kierowcy. - Ok, ale to trochę potrwa, bo właśnie jadę zapisać się na kurs.
Podobno jak byłem malutki, bardzo bałem się zasypiać sam w łóżku. Moja mama żeby upozorować jej obecność, kładła mi zawsze na poduszce swoją wielką, nocną koszulę. Dzisiaj wystarczają mi już stringi każdej nowej laski.
Święte księgi: Chrześcijanie - biblia Żydzi - tora Muzułmanie - koran Amerykanie - menu