Mąż wraca z pracy i widzi w popielniczce dymiące cygaro. - Skąd jest to cygaro? - Nie wiem. - Pytam skąd jest to cygaro?! Głos z szafy: - Z Hawany, idioto!
Żona do męża: – Już od dawna nigdzie razem nie wychodzimy! – Dobrze... Jak jutro będę wynosił śmieci, zabiorę Cię ze sobą...