- Policja?! Z psychiatryka dzwonię. Pacjent nam spier*dolił! - Cechy szczególne? - Łysy i włochaty. - Łysy i włochaty?! Kurde, to nienormalne! - Przecież mówię, że z psychiatryka dzwonię...
Kontrola drogowa. Policjant się pyta: -Jakieś narkotyki, alkohol? -Nie, dzięki, wszystko mamy.
-Kto jest patronem policjantów? -Ewa, bo pierwsza chwyciła za pałkę.