- Będziemy mieli dziecko, Marian. - Kuźwa, Aldona, przecież ja z tobą nie spałem! - Też jestem w szoku...
Pomocy udziela niezawodny Jacek Gmoch
- No i mówię mu: "To może w takiej sytuacji, Zenek, w ogóle się rozstańmy, co?" - A co on na to? - A on na to, kretyn: "No dobra, to rozstańmy się!" - To debil!