#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Chamskie

przychodzi facet do kina...

przychodzi facet do kina i podchodzi do kasy biletowej
- dzien dobry
- dzien dobry
chcialbym bilet na najnowszy kryminal
bileterka daje mu bilet i mowi
- moze jeszcze kupi pan draże
- nie , dziekuje
- a moze kupi pan chipsy
- nie , dziekuje
mowi coraz bardziej poirytowany meszczyzna
- a moze cos do picia
- nie , nie mam swoje !
- no to moze ciastko
- mowilem pani ze NIC nie chce !
i odchodzi od kasy . nie pocieszona bileterka wystawia glowe przez okienko i krzyczy :
- a morderca jest szofer , sknerusie !

Czym się różni blondynka...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dwóch jąkatych założyło...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Niemiec, Francuz i Żyd...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Otwórz buzię, bo leci!...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasio w szkole wypina...

Jasio w szkole wypina d*pę do pana dyrektora.
Pan dyrektor wali go po d*pie.
Jasio mówi:
-za co?!
A dyrektor na to:
-kto wypina tego wina.

Przychodzi facet do księdza...

Przychodzi facet do księdza i mówi:
- Ja bym chciał ochrzcić mojego kota.
A ksiądz:
- Ale jak kota? Pan zwariowałeś czy jak?
- No normalnie, ochrzcić, zapłacę tysiąc złotych...
- Ale, daj pan spokój! Kota nie będę chrzcił!
- No to dwa tysiące...
- Ale... No nie no...
- Dobra, daję pięć tysięcy.
- Zgoda!
Po jakimś czasie przychodzi ksiądz do spowiedzi do biskupa:
- Ojcze, zrobiłem coś głupiego, ochrzciłem kota.
- Zwariowałeś? Jak kota?
- No normalnie, facet dał pięć tysięcy!
- Hmm... Pięć tysięcy mówisz?To przygotuj tego kota do bierzmowania!

Howard czuł się winny...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jeden chłop kupował raz...

Jeden chłop kupował raz u Łabędzia trzewiki.
Przymierza je, ale widzi że ma oba lewe. Leci prędko do Żyda i mówi:
- Jezusie Nazaretański, przecież wyście mi sprzedali dwa lewe!
A Łabędz na niego z gębą:
- Czy wy chłopi jacyś nienormalni?! Przed chwilą był tu taki inny i wrzeszczał że mu dwa prawe sprzedałem.