Staruszek - ale czerstwy - idzie po warszawskim Pigalaku. - 50 złotych w kondomku, stówka bez - zachęca kurew. - Dam 200, jak ci się uda go nałożyć - szepce nestor.
- Dlaczego Internet jest pełen ludzi wytykających błędy ortograficzne i gramatyczne? - Bo nikt tych cholernych humanistów nie chce przyjąć do pracy!