To jest napad!
Bandyta wpada do tramwaju i krzyczy: - Nie ruszać się, ... to jest napad! Jakiś pasażer z ulgą: - k***a, aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary.
Jaki jest szczyt chamstwa? Zepchnac tesciowa ze schodow i zapytac gdzie sie mamusia tak spieszy.
W zatłoczonym autobusie: - Co się pan tak pchasz na chama? - A bo to w takim tłoku można wybierać?