- Zenek, dlaczego sprzedałeś swój puzon? - pyta facet kolegę. - Nie miałem innego wyjścia. Mój sąsiad dostał pozwolenie na broń!
Spotyka zajączek niedźwiedzia w lesie: - Witaj zajączku! - Witaj Niedźwiedziu! i tak od słowa do słowa, aż w końcu zajączek dostał baty.